Galaretka z czerwonej porzeczki
pon. - pt: 9:00-17:00, sob.: 9:00-13:00,
502 711 571
Galaretka z czerwonej porzeczki
Truskawkowe pyszności w słoiczkach
W tym roku, ze względu na przyśpieszony okres wegetacyjny, mamy początek końca sezonu na truskawki. Oczywiście przed nami jeszcze, późny wakacyjny rzut, ponieważ sezon truskawkowy w naszych warunkach rozpoczyna się w maju i trwa nawet do listopada, kiedy to zbiera się odmiany powtarzające, tzw. całoroczne. Odmiany truskawek wielokrotnie owocujące, dzięki czemu pozwalają na zbiór truskawek przez bardzo długi okres, umożliwiają uzyskiwanie i sprzedaż owoców poza tradycyjnym okresem plonowania truskawek. Do odmian całorocznych zaliczymy: San Andreas, jedna z najlepszych truskawek całorocznych, która obfituje w kształtne, jędrne, smaczne i duże owoce. Kolejna odmiana to truskawka Albion, popularna odmiana powtarzająca deserowa czy Selva oraz Linosa charakteryzujące się wysoką odpornością, dużymi i jędrnymi owocami, szczególnie popularne i polecane w uprawie amatorskiej. Dżem truskawkowy to niemalże dobro narodowe, chyba tylko niewielki procent ludności nie lubi smaku dżemu truskawkowego. Dżem to mieszanina cukrów, wody i pulpy owocowej o odpowiednio zżelowanej konsystencji. Prawdziwy dżem wyróżnia się tym, że w jego składzie znajdziemy zarówno zagotowany owocowy mus przypominający marmoladę, jak również całe owoce, bądź ich lekko rozdrobnione fragmenty. Dziś idealnym rozwiązaniem w naszych kuchniach, jest użycie Frukta-Żelu, który jest naturalną pektyną bez konserwantów. Przyrządzone z nim przetwory, bezproblemowo rozsmarowują się na naleśnikach, ciastach czy kanapkach. Jest prosty w użyciu wystarczy wymieszać z owocami i zagotować, a czas jaki poświęcimy na przygotowanie dżemu z 1 kg owoców zajmie nam około 30 minut. Dodatkową zaletą tego produktu jest możliwość użycia różnego rodzajów cukru białego, brązowego, trzcinowego lub fruktozy. Możemy z Frukta-Żelu przygotować desery, tzw. wegańskie galaretki, mieszając dowolny owocowy sok i wstawiając do lodówki, aby deser stężał.
Twaróg wędzony
Ser twarogowy możemy uwędzić przy okazji wędzenia mięs: szynki, schabu czy fileta z kurczaka. Taki uwędzony twaróg pachnie cudownie, wygląda bardzo smakowicie i jest pyszny. Idealny do kanapek oraz sałatek lub jako przekąska na desce serów z serami dojrzewającymi. Polecamy samemu przygotować twaróg, ale równie dobrze sprawdzi się twaróg ze sklepu. Konsystencja sera powinna być zwarta i najlepiej żeby był wyrobem o wyższej zawartości tłuszczu. Chudy twaróg można przygotować, ale należy mieć na uwadze, że finalnie się rozpada, trzeba z nim postępować bardzo delikatnie. Najlepiej umieścić go w siatce do wędzenia i nie wieszać ale kłaść na półce. Najlepszy jest tłusty twaróg – w kostce, w krążku, w gomółce. Jeśli robimy twaróg sami możemy nadać mu dowolny kształt korzystając z koszyczków serowarskich (stożek, walec, kwadrat, prostokąt, serce) lub z chust tworząc klinki. Do przygotowania twarogu przyda się jakieś naczynie przygotowania solanki, miska, garnek do moczenia w solance, siatka wędzarnicza i sznurek wędzarniczy (u nas klinki układanie na półce, więc nie skorzystaliśmy z tych elementów),zrębki wędzarnicze i oczywiście wędzarnia: automatyczna, elektryczna, balkonowa lub w garnku. Korzystajmy z możliwości swoich wędzarni i bierzmy się do wędzenia twarogów.
Cajun przyprawa amerykańska
Cajun zwana przyprawą kajeńską jest jedną z najczęściej i najchętniej używanych przyprawa świata. Cajun to charakterystyczna przyprawa kuchni Luizjany w USA. Podstawą smaku jest pieprz cayenne oraz słodka papryka. Nie mniej ważne są też pozostałe przyprawy takie jak sól, pieprz czarny, czosnek, cebula, oregano, tymianek, tworzące wyjątkową kompozycję niebanalnego smaku oraz aromatu. Przyprawa Cajun jest wszechstronna i może być wykorzystywana do wielu rodzajów potraw. Od klasycznych dań, takich jak krewetki, kurczak czy kiełbasa, po ziemniaki, ryż i warzywa. Wszystkie potrawy nabierają wyrazistego charakteru po dodaniu tej mieszanki przypraw. Przyprawę Cajun stosuje się bezpośrednio na mięso, rybę lub kurczaka przed smażeniem lub pieczeniem. Można obsypać tą przyprawą krojone pomidory i włożyć do piekarnika. Dobrym pomysłem jest prażenie obtoczonych lub posypanych przyprawą Cajun orzechów i nasion; uzyskamy w ten sposób pikantną przekąskę. Połączenie przyprawy Cajun z pomidorem cebulą i oliwą daje nam pikantną salsę. A samo połączenie przyprawy z oliwą będzie idealną pikantną marynatą. Warto wspomnieć, że cajun, to nie tylko styl gotowania, to prawdziwa filozofia kulinarna, która wywodzi się z Luizjany. Krainy gdzie mieszają się wpływy kultury francuskiej, afrykańskiej i hiszpańskiej, tworząc niepowtarzalną mozaikę smaków. Charakterystyczne dla kuchni cajun są intensywne przyprawy, bogactwo aromatów i połączenie różnorodnych składników, tworzące wyborne potrawy, które kuszą podniebienia każdego smakosza. Nieraz nie potrzeba wiele aby za pomocą podstawowych przypraw przyrządzić pyszne danie czy przekąskę.
Ogórki małosolne
Ser z ... ziemniaka
Szybka sałatka z ogórków po koreańsku
Niejednokrotnie stajemy przed wyzwaniem, jaką surówkę przygotować do posiłku. Najczęstszym dodatkiem do naszych obiadów czy kolacji jest ogórek kiszony, mizeria z ogórków, sałata z sosem winegret, kapusta kiszona z marchewką czy surówki na bazie białej lub czerwonej kapusty z odrobiną majonezu i świeżym koperkiem lub pietruszką. Jeśli mamy ochotę na coś innego, taki klasyczny zestaw możemy przełamać kuchnią orientalną, np. koreańską. Kuchnia koreańska jest znana przede wszystkim z ryżu, warzyw, zup i potrawek oraz popularnych kimbap (ryż owinięty w nori) czy kimchi. Kolejnym unikalnym elementem są banchan, czyli przekąski charakterystyczne dla kuchni koreańskiej, które stanowią dla wielu osób azjatycki comfort food. W kuchni azjatyckiej królują warzywa. Najczęściej serwuje się kapustę pekińską, rzodkiew, szalotkę, ogórki, a także grzyby i soję. Koreańscy kucharze chętnie wykorzystują różne części roślin: kiełki, korzenie, nasiona, owoce, liście i łodygi. Prawdziwy czar koreańskich potraw to kiszonki, które zostały wpisane na Listę Niematerialnego Dziedzictwa UNESCO. Koreańczycy i nie tylko oni, uwielbiają wyraziste potrawy, dlatego na ich talerzach często lądują ostre, dobrze doprawione smakołyki. Takie są właśnie ogórki, na które mamy poniższy przepis.
Majówkowe wędzenie
Przed majówką proponujemy przygotować się do wędzenia. Tym razem ryb. Oczywiście, ponieważ weekend majowy jest bardzo długi w tym roku nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy przy okazji uwędzili również sery, boczek czy kiełbaski. Ryby można wędzić razem z mięsem, nie doprowadzi to do przejścia obu potraw obcymi zapachami. Najlepiej rozmieścić różne rodzaje produktów w innych częściach wędzarni. Wędzenie to nie tylko sposób na dodanie mięsu ciekawych aromatów. Jest to również naturalny sposób na jego konserwację. Wędzone ryby dłużej zachowają trwałość i przydatność do spożycia. Do wędzenia nadaje się każda dostępna w sprzedaży ryba: chuda, tłusta, słodko czy słonowodna. Uwędzić możemy łososia, (którego już wcześniej polecaliśmy Łosoś wędzony na zimno), makrelę, węgorza, dorsza, doradę, pstrąga czy karpia. Najważniejsze jest to, aby ryby były świeże i dobrze wypatroszone. Bez łusek, oczu i skrzeli. Podstawą do każdego wędzenia jest sól. Z niej wykonuje się odpowiednią solankę, w której ryby marynują się przez kilka godzin przed wędzeniem. Oprócz soli do przyprawienia ryb można użyć również ziół takich jak tymianek, rozmaryn czy oregano. Przyprawy pozwalają wydobyć z wędzonych ryb wspaniałe smaki i aromaty. Do doprawienia sprawdza się również czosnek i jałowiec. Należy pamiętać, że ryba to mięso niezwykle delikatne i nie należy używać nadmiernej ilości przypraw. Do wędzenia ryb z pewnością przydadzą nam się haki. Haki do wędzenia to niezbędne wyposażenie wielu wędzarni. Stanowią uniwersalny produkt wykonany z wysokiej jakości materiału — stali nierdzewnej, dzięki czemu jest trwały i łatwy w czyszczeniu. Jednocześnie stal jest bezpieczna i nie reaguje z żywnością, dzięki czemu z ich wykorzystaniem można przygotować smaczne i zdrowe wyroby. Na haku można powiesić rybę, ser w siatce, a nawet duży kawałek mięsa. Haki pozwalają zaoszczędzić sporo miejsca w wędzarni, dzięki czemu można w pełni wykorzystać dostępną w niej przestrzeń w trakcie jednego wędzenia. W przypadku ryb wędzonych w całości, z głowami, należy je zawieszać na metalowych hakach na wysokości oczodołów. Mogą być również nawleczone na pręty wędzarnicze. Te pozbawione głów mocujemy na jednej trzeciej długości ryby. Do wędzenia ryb najlepiej wykorzystać drewno liściaste: buk, olchę, jesion, dąb. Aby uzyskać iglasty zapach można dodać niewielkie ilości jałowca. Zrębki z drewna bukowego wytwarzają dym nadający wyrobom zabarwienie złocistożółte. Zrębki z drewna olchowego wytwarzają delikatny dym nadający wyrobom zabarwienie ciemnożółty kolor, przechodzący w brąz. Zaopatrujmy się zatem w rybki i zaczynajmy wielkie wędzenie!
Kiszona rzodkiewka
Rzodkiewki to jedne z nowalijek, kojarzą nam się z początkiem wiosny. Posiadają one liczne właściwości i wartości odżywcze. Te małe, niepozorne warzywa mają mało kalorii, a są skarbnicą witamin i minerałów, m.in. potasu, dlatego powinny włączyć je do diety zwłaszcza nadciśnieniowcy. Poza tym rzodkiewki zawierają sporo związków siarki, dlatego wzmocnią wypadające włosy i łamiące się paznokcie. Współczesna fitoterapia poleca rzodkiewki także na niestrawność i pobudzenie apetytu. Rzodkiewka to warzywo, które nadaje potrawie wyrazistego smaku. Najprostszym przepisem z wykorzystaniem tego warzywa jest twarożek z rzodkiewką. Natomiast liście rzodkiewki można wykorzystać do przygotowania zielonego pesto, które świetnie sprawdzi się jako sos do makaronu lub pasta kanapkowa. Aby wykorzystać w pełni możliwości tego warzywa o dość nietypowej porze dla tego procesu, proponujemy ukiszenie tych nowalijek. Kiszona rzodkiewka będzie wiosenną alternatywą dla jesiennych kiszonych ogórków czy kapusty.
Tyrolska w słoiku
Pogoda sprzyja wycieczkom i sezonowi na działce. Wiosna to wzmożony okres pracy w ogródkach przy wysiewie nasion, warzyw, ziół i kwiatów. To również prace porządkowe, usuwanie uschniętych gałęzi i sadzenie drzewek oraz krzewów owocowych. Tak więc aby całkowicie zaangażować się w porządki warto zabrać ze sobą na działkę gotowe jedzenie w słoikach, aby nie tracić czasu na zakupy ani dodatkowe czynności kuchenne. Klasyczna mielonka tyrolska, którą proponujemy jest dla wielu wspomnieniem dzieciństwa. Zabierana na pikniki, jako wkład do kanapek na wycieczki szkolne, obozy czy jako prowiant na dłuższe podróże. Rewelacyjnie smakuje ze świeżym pieczywem i ogórkiem kiszonym.
Biała kiełbasa
Bez niej nie ma świąt. Jest obecna w koszyczkach do święcenia pokarmów noszonych w Wielką Sobotę do kościołów oraz na świątecznym stole jako dodatek do żurku lub barszczu białego, czy zupy chrzanowej. Ponad to możemy się nią cieszyć nie tylko w Wielkanoc ale również przez cały rok. Jej delikatny smak sprawia, że dobrze sprawdza się na grilla, jako dodatek do zapiekanek, składnik farszu do nadziewania mięs. Fantastyczna będzie również zapiekana z kapustą w piwie. Kiełbasa biała wytwarzana jest z mięsa wieprzowego, czasem z dodatkiem mięsa wołowego, w osłonie z jelita wieprzowego. Przy produkcji białej kiełbasy odstępujemy się od soli peklującej. Dodajemy tylko zwykłą sól i dzięki temu w procesie parzenia uzyskujemy kiełbasę o jasnym, szarym zabarwieniu. Po sparzeniu biała kiełbasa powinna być krucha i soczysta, ale nie twarda, a mięso i przyprawy powinny być dobrze wyczuwalne. Biała kiełbasa po przekrojeniu powinna się lekko rozwarstwiać. Taki przepis chcemy Wam dziś zaproponować. Do jej produkcji potrzebujemy zaopatrzyć się w dobre jakościowo mięso wieprzowe, jelita wieprzowe, maszynkę do mielenia mięsa z sitkami o różnej średnicy, nadziewarkę do kiełbas, precyzyjną wagę do ważenia oraz termometr i garnek do parzenia kiełbasy.
Sos tatarski
Ten miesiąc upłynie nam na podpowiadaniu przepisów na zbliżające się święta. To idealna okazja żeby wypróbować nowe przepisy i wybrać coś, czym zachwycimy współbiesiadników w czas Wielkanocny. Klasyka naszych babć i mam to oczywiście sos tatarki. Pierwsze zapisy dotyczące sosu tatarskiego można odnaleźć w XVIII-wiecznych francuskich książkach kucharskich. Znany jako “sauce tartare”, był stosowany jako dodatek do potraw z ryb, mięsa oraz warzyw. W XIX wieku sos tatarski stał się popularny w innych krajach: Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Polsce. Współcześnie sos tatarski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych sosów na świecie używanym zarówno w domu jaki i wielu restauracjach. Jego uniwersalność i łagodny smak sprawiają, że jest on doskonałym dodatkiem do wielu potraw, np. jajek na twardo, śledzi, ryb na zimno, pasztetów, wędlin czy pieczonego mięsa. Sos tatarski to sos zimny na bazie majonezu, z drobno posiekanymi pikantnymi dodatkami ziołami oraz warzywami marynowanymi w occie.
Wędzenie sera podpuszczkowego
Marzec to miesiąc intensywnych porządków i intensywnego przygotowywania się do Świąt Wielkanocnych. To odpowiedni moment na ułożenie sobie wielkanocnego menu, a zwłaszcza przygotowania się do wędzenia mięs, wędlin, ryb i oczywiście serów. Nasza propozycja to przygotowanie w domu sera podpuszczkowego a następnie uwędzenie go. Proces wędzenia wydobywa z serów głębie smaku, podkreśla aromat oraz konserwuje. Dym sprawia, że z sera odparowuje nadmiar wody. Dzięki połączeniu dymu z tłuszczem ser ulega naturalnej konserwacji. Do utrzymania jak najdłuższej przydatności do spożycia trzeba pamiętać, aby ser wędzony przechowywać w suchych pomieszczeniach. Przy wędzeniu serów ważne jest utrzymanie słabego ognia, aby ser się nie nagrzewał. Każdy rodzaj sera wymaga odpowiedniego podejścia. Wędzenie sera powinno odbywać się przy słabym ogniu i zimnym dymie. Ser nie powinien być zbyt mocno podgrzewany, bo spowoduje to utratę zbyt dużej ilości tłuszczu i wody. W efekcie otrzymamy suchy i twardy ser, który podczas krojenia będzie się rozpadał. Zalecana jest temperatura 300 C – 400 C, maksymalnie 500 C, od 3 do 5 godzin. Tak więc po przygotowaniu sera (do uzyskania lepszego smaku, przed uformowaniem serów, możemy sery przyprawić ulubionymi przyprawami: czarnuszką, płatkami papryki, suszonymi pomidorami, czarnym sezamem, ziołami prowansalskimi, oliwkami, orzechami włoskimi czy czosnkiem niedźwiedzim) umieszczamy go w solance do 24 godzi. Po tym czasie, może oczywiście być krótszy, u nas 8 godzin, osuszamy powierzchnię sera ręcznikiem papierowym i odstawiamy w chłodne miejsce na podkładzie serowarskim na ok. 2 godziny lub do całkowitego wyschnięcia skórki. Ser przed wędzeniem musi mieć suchą powierzchnię. Następnie umieszczamy ser w siatce wędliniarskiej, pamiętając o zawiązaniu siatki z obu stron. Po uruchomieniu wędzarni wlewamy wodę do połowy miski i ustawiamy ją na środku, tuż pod grzałką generatora dymu. Zrębki drewna wsypujemy do zbiornika elektrycznego generatora dymu w wędzarni elektrycznej. Przy pomocy przełącznika uruchamiamy generator dymu i komorę wędzarniczą, a na panelu sterowania ustawiamy odpowiednią temperaturę. Komora wędzarnicza powinna się rozgrzewać przez około 2 godziny. Następnie przechodzimy do wędzenia: uruchamiamy sam generator dymu i ustawiamy odpowiednią temperaturę na panelu sterowania. Pozostawiamy sery do uwędzenia na kilka godzin. Uwędzony ser przechowujemy do 7 dni nie zamknięty lub do 20 dni zapakowane w folię próżniowo.
Jabłka marynowane
Marynaty czy pikle najczęściej kojarzą się nam z warzywami, lub owocami utrwalonymi w zalewie octowej. Warzywa najczęściej marynowane to: ogórki, buraki czy dynia. Przyrządzane są z użyciem popularnych przypraw: liści laurowych, goździków, cynamonu, ziela angielskiego, pieprzu czarnego, imbiru, a także cebuli, korzenia chrzanu, liści czarnej porzeczki, czosnku, estragonu, papryki, naci pietruszki i selera, nasiona kminku, kopru. Marynaty owocowe ze śliwek, wiśni, czereśni, gruszek czy winogrona najlepiej będą smakowały z liściem laurowym, goździkami, cynamonem, zielem angielskim, pieprzem czarnym czy imbirem. Korzenne przyprawy układa się najczęściej na dno słoików lub wkłada między marynowane produkty. Przyprawy mają wzmocnić charakterystyczny zapach marynat i dodać im specjalnego smaku, ale nie powinny go zagłuszać. Owoce jak i warzywa powinny by dojrzałe, jędrne i twarde, bez plam ani innych uszkodzeń. Jabłka w marynacie raczej nie są popularne na naszych stołach. Kiedyś w marynatę wkładano rajskie jabłuszka. Poniższy przepis wywodzi się z kuchni amerykańskiej. Marynata ma wyrazisty, słodko-kwaśno-pikantny smak ale przez użycie przypraw jest mocno aromatyczna. Jabłka doskonale sprawdzają się jako dodatek do kanapek, mięs i dań typu fast food, np. hamburgerów. Świetnie komponują się z grillowanym kurczakiem i rybami lub jako dodatek do grillowanego sera.
Bekon Bourbon dżem
Brzmi intrygująco? Zapewne dla miłośników bekonu ten dżem będzie spełnieniem marzeń o smaku idealnym. Zachęcamy do przygotowania tej potrawy rodem z kuchni amerykańskiej. Historia Stanów Zjednoczonych to historia wielu narodowości. Zatem potrawy amerykański to wypadkowa kuchni całego świata, gdzie smaki przeplatają się w nieoczywisty sposób. Najpopularniejsze dania tej kuchni to: hamburgery, hot dogi, naleśniki (pancake) z syropem klonowym, onion rings, chrupiące buffalo wings, słodka szarlotka, steki, czekoladowe brownie. Dżem z bekony to danie o wyrafinowanym smaku, idealnie sprawdzi się jako dodatek do burgera lub hot doga, sałatek, deski pikantnych serów, pieczonego kurczaka, wołowiny i wieprzowiny, na męski wieczór do krakersów, kanapek lub grillowanego sera. Odrobina bourbona to ciekawy akcent w tym daniu, alkohol się ugotuje i odparuje, więc nie martwmy się o spożycie alkoholu.
Tarta bez pieczenia
Słodka, aksamitna, szybkie do przygotowania. Czy coś więcej jest nam potrzebne? Do tego zdrowa i pełna wartości odżywczych. Polecana również dla sportowców. Ciasto typu tarta na spodzie, którego trzon stanowią daktyle, orzechy i wiórki kokosowe, a masę niezastąpione awokado z nutką limony. Daktyle dodawane są do musli, zup mlecznych, jaglanek, twarogu, kasz, różnego rodzaju wypieków czy jako dodatek do śledzi, natomiast syrop z daktyli, jest smaczną i zdrową alternatywą dla cukru i świetnie sprawdza się jako dodatek do herbaty, kawy, ciast oraz jako polewa do naleśników. Awokado to drugi ważny składnik naszej tarty. To z niego powstaje nasze nadzienie. Awokado może być używane jako masło, ze względu na dużą zawartość tłuszczów nienasyconych. Bez niego Meksykanie nie wyobrażają sobie kuchni meksykańskiej. A słynny sos guacamole to ich dobro narodowe. Dodatkowo, jeśli wspominamy o sosie z awokado, to musimy wspomnieć o limonie, która koniecznym składnikiem ponieważ nie tylko nadaje przyjemnie kwaskowaty smak, ale sprawia, że awokado nie ciemnieje, dzięki czemu guacamole na dłużej zachowuje intensywnie zielony kolor. Nasza tarta również zawiera sok z limony, który przełamuje słodycz daktyli oraz wyostrza smak awokado. Ciekawe zastosowanie w kuchni ma również liście limonki – kaffir. Nadadzą daniom świeży cytrusowy aromat. Można dodawać je do dań z ryb, zup, sosów, marynat do mięs. Mają one szerokie zastosowanie w kuchni tajskiej, ale doskonale nadają się do domowych eksperymentów kulinarnych. Świetnie sprawdzą się jako zamiennik cytryny, a także w kompozycjach z bazylią, imbirem, chili, mlekiem kokosowym. Używa się je podobnie jak liści laurowych, wkłada do potrawy w całości i nie zjada się ich.
Kiszona marchewka
Ciekawa alternatywa dla kiszonych ogórków czy kapusty. Kiszenie warzyw to jeden z najstarszych i najpopularniejszych sposobów na ich konserwację. Dzięki procesowi kiszenia, warzywa nie tracą cennych witamin, minerałów i składników odżywczych. Kiszonki o tej porze roku to tzw. bomba witaminowa wzmacniająca odporność i poprawiająca pracę jelit. To dobra alternatywa dla probiotyków i suplementów kupowanych w aptekach. Marchew jest łagodna dla żołądka i lekkostrawna. Ma dużą zawartość błonnika, witaminy C, E oraz minerały: potas, cynk, miedź, mangan, wapń, żelazo oraz molibden. Ten ostatni jest niezbędny dla prawidłowej przemiany materii. Kiszonkę z marchwi możemy wykonać o każdej porze roku. Sprawdza się jako dodatek do sałatek, kanapek, surówek, przekąska czy przystawka do obiadu. Po ukiszeniu proponujemy skropić ją oliwą, dodać świeży koper, świeżo mielony pieprz i cieniutko posiekaną w talarki cebulę dymkę.
Zastosowanie foli
Jak co roku po świętach okazuje się, że jednak nie zabrakło nam jedzenia, co więcej spora nadwyżka zalega nam w lodówce. Z reguły duże ilości przyszykowane przed Bożym Narodzeniem zjadamy aż do Nowego Roku a ponadto nikt bliski wychodząc od nas z domu nie wychodzi z pustymi rękami. Ale wszystko ma swoje granice, a choć uwędzona przez nas szyneczka jest przepyszna, to chętnie zjemy coś w stylu fast foodu czy zupę jarzynową dla przełamania smaków. Pozostaje jednak problem co uczynić z naszymi wędzonkami, serami czy pasztetem?
Łosoś wędzony na zimno
Czas na zajęcia terenowe. Proponujemy wędzenie. Tym razem łososia. W wędzarni Borniak. Do wędzenia ryb najlepiej wykorzystać zrębki drzew liściastych: buka, olchy, jesionu czy dębu. Do wędzenia nadaje się każdy rodzaj ryb. Ryby do wędzenia możemy użyć świeże, mrożone lub solone. Ryby mrożone musimy wcześniej rozmrozić, najlepiej w lodówce. Przed wędzeniem należy ryby posolić. Proces ten zależy od wielkości ryb i trwa od 3 do 12 godzin. Małe ryby solimy przez 3 godziny, ryby wielkości dużej makreli około 4 godzin a duże ryby (powyżej 2 kg) do 6 godzin. Ryby wędzimy na 2 sposoby: na ciepło i na zimno. My wybraliśmy metodę wędzenia na zimno przy użyciu wędzarni znajdującej się na zewnątrz, zimny dym łatwiej uzyskamy zimą lub na początku wiosny. Dodatkowo wspomogliśmy się przystawką do zimnego wędzenia. Dzięki jej zastosowaniu możemy przeprowadzić wędzenie na zimno również w cieplejsze dni. Po każdym wędzeniu powinniśmy wyczyścić wędzarnię używając specjalnych preparatów lub wody z płynem do naczyń. Wnętrze wędzarni powinno mieć osad po wędzeniu, nie należy go szorować ani zmywać żrącymi środkami. Zewnętrzną obudowę należy wytrzeć je delikatnie wilgotną szmatką z osadów z tłuszczu.
Wino domowe
Choć w tym roku winobranie nie było zbyt obfite, udało nam się uzyskać 4 pojemniki nastawu, czyli już doprawionego soku owocowego drożdżami, pożywką, cukrem i ewentualnie kwaskiem cytrynowym (możemy dodać jeśli winogrona były bardzo słodkie). Jeśli za pomocą prasy otrzymamy już surowy, niesfermentowany sok wytłoczony z owoców moszcz, czas na dobór drożdży. Na powierzchni winogron znajdują się drożdże zwane dzikimi, w przeciwieństwie do drożdży winiarskich specjalnie hodowanych. Jeśli zdecydujemy się wyprodukować wino tylko na drożdżach dzikich, otrzymamy wina o niskiej zawartości alkoholu. Szlachetne drożdże dobiera się w zależności od tego jakie wino produkujemy: lekkie czy mocne, wytrawne czy słodkie białe czy czerwone. Ze szlachetnych drożdży, zanim dodamy je do moszczu robimy matkę drożdżową, najlepiej 4-5 dni przed wyciskaniem soku, którą następnie dodajemy do moszczu. Produkcja domowego wina nie jest możliwa bez niezbędnych akcesoriów winiarskich. W ofercie posiadamy wszystkie artykuły, niezbędne do rozpoczęcia przygody z winiarstwem - od przygotowania moszczu po rozlanie wina do butelek. To między innymi zbiorniki fermentacyjne, rurki fermentacyjne, reduktory i wężyk do zlewania wina, a także termometry i alkoholomierze. Dodatkowo szczotki oraz suszarki do butelek. Gotowe wino najlepiej zlać do butelek, a ponadto zamknąć korkiem przy użyciu korkownicy, wykończyć kapturkami termokurczliwymii odstawić na regał. Nasza propozycja to wino gronowe z dodatkiem soku jabłkowego.
Blog kategorie
Blog archiwum
Swojskie przepisy
Weekendowo
Weekendowo
Menu na garden party powinno być lekkie, kolorowe i wygodne do jedzenia na stojąco. Polecamy przekąski na raz, np. koreczki z pomidorkami koktajlowymi, mozzarellą, oliwkami i szynką parmeńską. Pokrojone w mniejsze roladki z serkiem śmietankowym, łososiem lub kurczakiem czy deski serów i wędlin podawane z orzechami, winogronami i krakersami. Oczywiście nie może zabraknąć dań z grilla, uzupełnionych o świeże warzywa i orzeźwiające napoje. Idealne drinki na garden party powinny być orzeźwiające, owocowe i lekkie. Najlepiej sprawdzą się plenerowe klasyki oraz kompozycje na bazie świeżych ziół, które efektownie prezentują się w wysokich szklankach. Postawmy zatem na gin, biały rum oraz wermut. Znakomitym wyborem będzie również wino musujące, które świetnie smakuje solo lub jako baza do letnich koktajli. Gin to tzw. król orzeźwienia, świetnie smakuje z cytrusami i ziołami, limoną, cytryną, ogórkiem, miętą oraz bazylią. Wermut nadaje drinkom przyjemną, orzeźwiającą goryczkę. Biały rum z kolei to kluczowy składnik słodko-kwaśnych, karaibskich koktajli, takich jak pina colada serwowany z limonką, miętą, cukrem trzcinowym, wodą gazowaną lub colą. Nasza propozycja to gin z wermutem wytrawnym oraz sok z kwiatów z czarnego bzu, domowy jeszcze sprzed roku oraz porzeczki z domowego ogródka, zamrożone, również ubiegłoroczne.
Sezonowe drożdżóweczki
Sezonowe drożdżóweczki
Drożdżówki wywodzą się ze starożytnego Egiptu i Bliskiego Wschodu, gdzie po raz pierwszy zaczęto używać drożdży. Jedne legendy głoszą, że pierwsze drożdże, a dokładnie rozczyn postał na skutek wylania Nilu, który zalał sporą część mąki przechowywanej w magazynach. W Polsce wypiekane z ciasta drożdżowego z dodatkiem kruszonki, maku, sera lub owoców, w zależności od regionu przybierały odmienne nazwy i formy, stając się nieodłącznym elementem lokalnych piekarni. Wypieki drożdżowe stały się popularne dzięki rzemieślniczym piekarniom na przełomie XIX i XX wieku. W Łodzi i okolicach wyroby te były chętnie serwowane przy lokalnych odpustach i świętach, stając się podstawą szybkiego, słodkiego śniadania lub deseru. Rabarbar to idealny składnik wypieków, którego orzeźwiający, kwaskowaty smak doskonale przełamuje słodycz ciast. Świetnie sprawdza się w klasycznych drożdżówkach, tartach z budyniem, kruchych spodniach z bezą czy w popularnym cieście pod kruszonką. Młode łodygi (cienkie i czerwone) są najdelikatniejsze. Wystarczy je umyć, osuszyć i odciąć końce, skórki nie trzeba obierać. Grubsze łodygi warto obrać z ciągnących się włókien, aby nie były wyczuwalne podczas jedzenia. Truskawki to doskonały dodatek do wypieków, ale ze względu na dużą zawartość wody wymagają odpowiedniego traktowania, aby nie rozmiękczyły ciasta. Duet truskawek i rabarbaru to klasyk cukiernictwa. Słodkie truskawki idealnie przełamują cierpki, wyrazisty smak rabarbaru. Owoce najlepiej sprawdzają się kruchych tartach oraz drożdżówkach z kruszonką. U nas propozycja takiego mixu, smak naprawdę godny polecenia.
Pesto z pokrzywy
Pesto z pokrzywy
Pesto to aromatyczny, gęsty sos wywodzący się z kuchni włoskiej, tradycyjnie przygotowywany poprzez ucieranie składników. Klasyczne pesto alla genovese składa się ze świeżej bazylii, oliwy z oliwek, parmezanu, orzeszków piniowych i czosnku. Idealnie pasuje do makaronów, dań z mięs i ryb, a także jako dodatek do pieczywa. Składniki tradycyjnie uciera się w marmurowym moździerzu (nazwa pochodzi od włoskiego pestare: tłuc, miażdżyć). Smak pesto jest bardzo intensywny, ziołowy z wyczuwalną nutą czosnku i sera. Oprócz klasycznego zielonego pesto, mamy m. in. pesto czerwone, sycylijskie. Zawiera suszone pomidory. Inne wersje, to pesto z rukoli, z natki pietruszki, czy z dodatkiem migdałów. Pesto jest głównie sosem do makaronów, bazą do pizzy, marynatą do mięs, składnikiem kanapek oraz dressingiem do sałatek. W naszych warunkach geograficznych pokusiliśmy się o pesto z pokrzywy. Pesto z pokrzywy to zdrowe, wiosenne pesto o czosnkowym smaku. Wystarczy sparzyć młode liście pokrzywy, a następnie zblendować je z oliwą, czosnkiem, orzechami (włoskimi, nerkowca, słonecznikiem, pestkami dyni) oraz parmezanem doprawiając solą i sokiem z cytryny. Pesto z pokrzywy idealnie pasuje do makaronów, jako pasta do chleba lub dodatek do zup. Polskie alternatywy dla pesto opierają się na lokalnych ziołach, np. czosnku niedźwiedzim, pietruszce, jarmużu, szpinaku lub z rodzimym buraku i orzechach, oferując bardziej rodzimy smak. Zamiast parmezanu możemy dodać polski ser długo dojrzewający.
Krupnik gryczany
Krupnik gryczany
Krupnik jest jedną z najstarszych polskich zup, a jej nazwa wywodzi się od dawnego określenia kaszy – „krupy”. Krupnik to tradycyjna, gęsta i pożywna polska zupa na bazie wywaru mięsnego, najczęściej wieprzowego, drobiowego lub warzywnego, której głównym składnikiem jest kasza jęczmienna. Zawiera również ziemniaki, włoszczyznę (marchew, seler, por) oraz suszone grzyby. Jest znana jako lekkostrawne, zdrowe danie rozgrzewające, popularne szczególnie jesienią i zimą. Najczęściej na gorąco, często z dodatkiem natki pietruszki. Obecnie serwowany jako klasyczny, na wędzonce, np. boczku, na żeberkach, a także wersji wegetariańskiej. Krupnik gryczany to jedna z odmian tradycyjnego krupniku. Również przygotowywany na bazie wywaru warzywnego lub mięsnego (często na kościach) z dodatkiem kaszy gryczanej, zazwyczaj niepalonej, oraz warzyw korzeniowych. Charakteryzuje się gęstą konsystencją, wyrazistym, ziemistym aromatem gryki i jest bardzo zdrowa, działając kojąco na układ trawienny. Tak, krupnik z kaszy gryczanej to doskonała, wyrazista alternatywa dla tradycyjnego krupniku jęczmiennego. Kasza gryczana nadaje zupie głęboki aromat i ciemniejszy kolor, a sam krupnik jest sycący, bezglutenowy i świetnie komponuje się z warzywami korzeniowymi oraz grzybami.
Ziemniaczana
Ziemniaczana
Dla naszych dobrej kuchni mamy propozycję na prostą sałatkę ziemniaczaną. Jest banalna w wykonaniu a na dodatek może być bazą dla innych sałatek np. ze śledziami, serem typu feta lub kozim albo dla miłośników czegoś konkretnego z uprażonymi plastrami boczku lub kiełbasą. Jej pierwowzorem jest oczywiście niemiecka sałatka ziemniaczana tzw. Kartoffelsalat. Wywodzi się z kuchni niemieckiej oraz austriackiej, gdzie jej korzenie sięgają początku XVII wieku. Choć ziemniaki przywieziono z Ameryki Południowej, to właśnie w Niemczech i Austrii opracowano pierwsze receptury, łączące ugotowane ziemniaki z octem, bulionem lub majonezem, co z czasem spopularyzowało się w całej Europie. Receptura na sałatkę ziemniaczaną datowana jest już na 1621 rok i pochodzi z kronik austriackiego klasztoru. Czesi uważają sałatkę ziemniaczaną za swoje tradycyjne danie świąteczne (bożonarodzeniowe), a każda rodzina ma własny przepis, często z kukurydzą i różnymi rodzajami majonezu. W Polsce znana była już w XIX wieku, o czym pisała już słynna Lucyna Ćwierciakiewiczowa. Sałatka ziemniaczana, często z ogórkiem kiszonym i cebulą, była niezwykle popularna na polskich imprezach w latach 80., a dziś przeżywa swój renesans. U nas propozycja na prostą sałatkę z gotowanych ziemniaków w „mundurkach”, swoich ogórków kiszonych, czerwonej cebuli oraz koperku. Dopełnieniem smaku jest sos na bazie musztardy francuskiej z gorczycą, oliwy oraz miodu.
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.