Jabłka to nie tylko cydr – od wieków wykorzystujemy je także do przygotowania win, nalewek, likierów i szlachetnych destylatów.
pon. - pt: 9:00-17:00, sob.: 9:00-13:00,
502 711 571
Jabłka to nie tylko cydr – od wieków wykorzystujemy je także do przygotowania win, nalewek, likierów i szlachetnych destylatów.
King Petrer, czyli lifting wiśniówki
Wiśniówka na nowo, czyli jak tradycyjna polska nalewka podbija światowe bary. Wiśniówka wraca w wielkim stylu, stając się hitem nowoczesnej miksologii. W Europie Środkowej (w Polsce, na Ukrainie) powstała kultura wyspecjalizowanych lokali udowadniając, że tradycyjny wiśniowy trunek może stać się symbolem nowoczesnego, miejskiego lifestyle'u. Ten głęboki w smaku, rubinowy eliksir z balansującym akcentem słodyczy i kwaśności przestaje być tylko wspomnieniem zimowych wieczorów. Dziś, w rękach kreatywnych barmanów i miłośników domowych eksperymentów, zyskuje drugie życie w orzeźwiających long drinkach z tonikiem, ziołami i cytrusami. Ten staropolski skarb przestał być tradycją, a stał się globalnym trendem. Natomiast zastępowanie tradycyjnych dodatków świeżymi ziołami (rozmaryn, tymianek, szałwia), które nadają trunkom leśny i wyrafinowany charakter. Do wiśniówki z tonikiem idealnie pasują zioła o wyraźnym, nieco leśnym lub cytrusowym aromacie. Świetnie przełamują one słodycz likieru i łączą się z goryczką toniku. Miksowanie wiśniówki z mocno gorzkimi aperitifami i tonikami chininowymi, idealnie balansuje profil słodko-kwaśny owocu. Wariant z miętą to uzyskanie wiśniowej wersji orzeźwiającego mojito. Wiśniówka świetnie smakuje także w połączeniu z colą, tworząc słodki, deserowy mix w stylu wiśniowej coli. My postawiliśmy na wiśniówkę z tonikiem uzyskując wytrawny, orzeźwiający kontrast dzięki goryczce chininy. Na świecie ten drink nazywa się King Peter.
Wiśniówka
Tradycyjna wiśniówka pochodzi z Polski, gdzie jej historia jako domowej nalewki wiąże się ze staropolską kulturą szlachecką oraz klasztorną. Podobne alkohole z wiśni produkuje się też w innych krajach, na przykład ginjinhę w Portugalii (słodki likier wiśniowy pity w małych kieliszkach) czy maraschino w Chorwacji (likier z tamtejszych odmian kwaśnych wiśni). W Polsce domowe nalewki robiono w dawnych dworkach i klasztorach. Tradycyjny przepis to tylko wiśnie, cukier i spirytus (czasami z dodatkiem przypraw korzennych). Trunek stał się stałym elementem polskiej gościnności. Powstaje przez wielotygodniowe macerowanie owoców w alkoholu. Zwykle jest mocna (ok. 40% i więcej). Wiśniówkę można pić na wiele sposobów: solo z lodem, z tonikiem lub w formie Cherry Vodka Sour. Słodki i owocowy smak tego alkoholu dobrze pasuje do kwaśnych soków oraz gazowanych napojów. Przydatne do zrobienia nalewki w domowych warunkach będą: drylownica, 5l słój z zakrętką, lejek z sitkiem do przecedzania owoców, szklane butelki z zakrętkami, alkoholomierz i etykiety. Jeśli nie mamy jednak dostępu do wiśni albo nie lubimy czekać możemy użyć koncentratów wiśniowych albo zaprawek do alkoholu o smaku wiśni z naszego sklepu.
Nalewka z białej porzeczki
Biała porzeczka jest łagodniejsza i słodsza od czerwonej czy czarnej. Doskonale nadaje się na orzeźwiające lemoniady, dżemy z nutą miodową i domowe nalewki. Sprawdza się również jako dodatek do ciast, a jej sok jest naturalnym środkiem zagęszczającym dzięki wysokiej zawartości pektyn. Domowe nalewki owocowe najprościej przygotowywane są najczęściej metodą łączoną. Owoce zasypujemy cukrem, by puściły syrop, a następnie zalewamy alkoholem na kilka tygodni, a następnie odcedzamy. Przestrzeganie tej kolejności zapewnia idealny smak i klarowność trunku. Niezbędne składniki i sprzęt to oczywiście owoce: np. maliny, wiśnie, truskawki czy porzeczki, alkohol spirytus (95%) oraz przegotowana woda do rozcieńczenia, lub gotowa wódka (40%). Stosunek objętościowy alkoholu do owoców powinien wynosić ok. 1:1. Kolejny konieczny składnik nalewek to cukier 200 g, 500 g na 1 kg owoców, w zależności od preferowanej słodkości i naturalnego cukru w owocach. I oczywiście sprzęt: duży szklany słój 3-5 l, gęste sitko, lejek, butelki, zakrętki i etykiety. Nasz wybór padł na białe porzeczki, które w tym roku całkiem dobrze obrodziły. Biała porzeczka to w rzeczywistości albinotyczna odmiana porzeczki czerwonej. Choć jest mniej popularna, wyróżnia się łagodniejszym, słodszym smakiem oraz wyjątkowymi właściwościami prozdrowotnymi. Biała porzeczka jest doskonała na wzmocnienie odporności, poprawę trawienia oraz ochronę serca. Ze względu na brak czerwonych barwników jest łagodniejsza dla żołądka niż inne odmiany i bezpieczna dla alergików. Polecamy.
Weekendowo
Menu na garden party powinno być lekkie, kolorowe i wygodne do jedzenia na stojąco. Polecamy przekąski na raz, np. koreczki z pomidorkami koktajlowymi, mozzarellą, oliwkami i szynką parmeńską. Pokrojone w mniejsze roladki z serkiem śmietankowym, łososiem lub kurczakiem czy deski serów i wędlin podawane z orzechami, winogronami i krakersami. Oczywiście nie może zabraknąć dań z grilla, uzupełnionych o świeże warzywa i orzeźwiające napoje. Idealne drinki na garden party powinny być orzeźwiające, owocowe i lekkie. Najlepiej sprawdzą się plenerowe klasyki oraz kompozycje na bazie świeżych ziół, które efektownie prezentują się w wysokich szklankach. Postawmy zatem na gin, biały rum oraz wermut. Znakomitym wyborem będzie również wino musujące, które świetnie smakuje solo lub jako baza do letnich koktajli. Gin to tzw. król orzeźwienia, świetnie smakuje z cytrusami i ziołami, limoną, cytryną, ogórkiem, miętą oraz bazylią. Wermut nadaje drinkom przyjemną, orzeźwiającą goryczkę. Biały rum z kolei to kluczowy składnik słodko-kwaśnych, karaibskich koktajli, takich jak pina colada serwowany z limonką, miętą, cukrem trzcinowym, wodą gazowaną lub colą. Nasza propozycja to gin z wermutem wytrawnym oraz sok z kwiatów z czarnego bzu, domowy jeszcze sprzed roku oraz porzeczki z domowego ogródka, zamrożone, również ubiegłoroczne.
Likier jajeczny
Likier jajeczny, tzw. ajerkoniak jest popularny w Wielkanoc łącząc symbolikę jajka, koniec postu, praktyczne wykorzystanie żółtek, tradycję nalewek i rodzinny charakter świąt. W czasach PRL-u ajerkoniak był jednym z łatwiej dostępnych „eleganckich” alkoholi deserowych. Produkty takie jak Advocat czy polskie wersje domowe, mocno zakorzeniły się w świątecznych zwyczajach i tradycja przetrwała do dziś. Likier jajeczny pije się powoli, często podaje do kawy i deserów, bywa dodatkiem do ciast lub lodów, stanowi idealne nadzienie do wypieków, np. pączków. Charakteryzuje się gęstą, kremową konsystencją oraz słodkim, waniliowym smakiem, który trafia w gusta wielu osób. Wiele osób ceni go za to, że można go łatwo przygotować samodzielnie w domu z żółtek, cukru, śmietanki i alkoholu, co często przywołuje wspomnienia sprzed lat. W Polsce do tego likieru jajecznego dodaje się wanilię (ziarenka z laski wanilii, pastę waniliową, ekstrakt waniliowy lub cukier z prawdziwą wanilią). W Meksyku używa się mleka, pasty migdałowej i dwóch przypraw: cynamonu i wanilii. Z kolei wersja portorykańska tego trunku zawiera mleko kokosowe lub wodę kokosową zamiast śmietany. Białka z jajek możemy wykorzystać do upieczenia bezy z owocami.
Żubrówka z cydrem, jabłkiem i cynamonem
Żubrówka to wódka aromatyzowana trawą żubrową (turówką wonną). Ma charakterystyczny lekko ziołowo-waniliowy zapach, słomkowy kolor oraz delikatnie słodkawy, trawiasty smak. Klasyczna wersja ma 40% alkoholu i często w butelce jest pojedyncze źdźbło trawy. Domowa wersja żubrówki to po prostu nalewka na trawie żubrowej w skład której wchodzi 0,5 l dobrej wódki (najlepiej czystej, neutralnej) oraz 1–2 źdźbła suszonej trawy żubrowej. Jeśli użyjemy zbyt dużo trawy, nalewka uzyska gorzki smak. Opcjonalnie do nalewki możemy dodać ½ łyżeczki cukru lub miodu, kawałek skórki z cytryny lub pomarańczy oraz odrobinę wanilii. Razem z trawą nalewka powinna stać od 3 do 7 dni, a po przefiltrowaniu należy dać jej jakieś 2 tygodnie na „dojrzenie”. Żubrówka świetnie łączy się z sokami i napojami owocowymi, jabłkowym, gruszkowym, żurawinowym, pomarańczowym lub ananasowym. Jeśli lubimy wytrawniejszy smak drinków proponujemy Wam dodać tonic, wodę gazowaną lub lemoniadę. Jeśli zaś chodzi o dodatki to świetnie do żubrówki pasują jabłka suszone lub świeże, gruszka, cynamon, wanilia, cytrusy, miód. My proponujemy napój alkoholowy z żubrówką i cydrem, podkręcony sokiem jabłkowym i cynamonem. Najlepiej jeśli żubrówkę, cydr oraz sok jabłkowy będziecie mieli własnego wyrobu.
„Ratafia” bożonarodzeniowa
Ratafia to tradycyjna nalewka z wielu różnych owoców, dojrzewająca etapami przez całe lato i jesień. Każdy kolejny owoc, który akurat dojrzewa np. wiśnie, maliny, porzeczki, śliwki, gruszki, dodaje się do tego samego alkoholu, zasypując go odrobiną cukru. Dzięki temu powstaje bardzo aromatyczna nalewka, o złożonym, głębokim smaku. Dla wszystkich amatorów wieloowocowych nalewek i nie tylko, mamy propozycję na nalewkę w stylu ratafii, nalewkę bożonarodzeniową. Potrawy świąteczne najczęściej wymagają cierpliwości i czasu, aby produkty do nich użyte dały z siebie to co najlepsze. Nalewki bożonarodzeniowe to tradycyjne, aromatyczne trunki przygotowywane na zimę i święta. Ich charakter wynika z wykorzystania przypraw korzennych, owoców zimowych oraz miodu. Nalewki jako tradycja mają długą historię w Europie Wschodniej, szczególnie w Polsce, na Litwie i Ukrainie. Najstarsze przepisy na zimowe nalewki cytrusowe w Polsce pochodzą z przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy cytrusy stały się bardziej dostępne. Nalewki miodowe były związane ze świętami, miód był symbolem dobrobytu i słodkiego nowego roku. Najpopularniejsze składniki to pomarańcze i cytryny, które nadają świeżości, często łączone z przyprawami korzennymi. Żurawina nadaje piękny kolor i lekką kwasowość. Śliwki suszone głęboki, świąteczny smak. Z korzennych przypraw polecamy do nalewek: cynamon, goździki, anyż, wanilię, kardamon oraz imbir. Jeśli zaś chcemy dodać słodkości polecamy miód, cukier trzcinowy, lub syrop cukrowy. Co do alkoholu to jedyny słuszny wybór to spirytus 70–95% rozcieńczony do mocy 45–60% oraz mocny rum i wódka. Nalewki owocowo-korzenne, takie jak nasza najlepiej zacząć w listopadzie lub na początku grudnia, potrzebują 2–4 tygodni. Jeśli zabierzecie się za nie między połową listopada a początkiem grudnia, idealnie zdążycie na święta. Dziś często robi się je jako prezenty, ładnie butelkowana nalewka to klasyczny, elegancki upominek świąteczny.
Laskowy, orzech
W ramach promocji 10% na zaprawki i koncentraty zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą. Szczególnie proponujemy szereg koncentratów, zaprawek i nalewek, które o tej porze roku są szczególnie atrakcyjne smakowo: malinowe, gruszkowe, amaretto, słony karmel, imbir cytryna, irish caffee, orzech laskowy, owocowo-ziołowa czy kawowa. Oprócz tych rozgrzewających koncentratów znajdziecie w naszym sklepie klasyki, zaprawki do: bourbona, rumu, whisky, koniak, winiak, tequila. Na jesienne chłody wybraliśmy orzech laskowy. Oprócz koncentratu firmy PROFIMATOR mamy w ofercie zaprawki hazelnut, których buteleczka starcza średnio na przygotowanie 750 ml, 1l lub nawet 7,5 l pysznego alkoholu orzech laskowy. Jeśli jednak nie jesteście fanami alkoholu, polecamy łuskane orzechy laskowe. Orzechy laskowe to owoce leszczyny, krzewu, którego na świecie występuje blisko 100 odmian. Za najszlachetniejsze i najsmaczniejsze wielu uważa orzechy pochodzące z Turcji – kraj ten jest zresztą ich największym eksporterem. Orzechy laskowe znajdują bardzo szerokie zastosowanie w kuchni, doskonale komponują się zwłaszcza z potrawami słodkimi i słono-pikantnymi. Znakomicie sprawdzają się jako dodatek do ciast czy deserów, owsianek czy ciastek zbożowych. Mogą być także składnikiem sałatek, wzbogacą dania z białym mięsem i makarony. Z owoców leszczyny możemy też przygotować masło orzechowe, którego później można używać do kanapek lub wykorzystać jako bazę do domowych lodów. U nas prosty przepis na nalewkę z zaprawki PROFIMATOR.
Zioła na nalewkę
W naszej ofercie znajdziecie dużo ziołowych mieszanek na nalewki. Mamy mieszanki suszu z pieczonymi jabłkami, owoce leśne, wakacyjną pinacoladę, egzotyczną (mającą w swoim składzie kwiat bzu, mango, eukaliptus, miętę, trawę cytrynową, skórkę cytrynową, skórkę pomarańczy, owoc goja, nagietek, hibiskus, cynamon oraz goździki), rokitnikową, exotic caffee (z kawą, wanilią, kokosem kandyzowanym, cynamonem, skórka cytryny, skórką pomarańczy, tarniną, głogiem, aronią) czy koktajl brazyliana (mająca w swoim składzie kokos kandyzowany, cynamon, skórkę cytryny, skórkę pomarańczy, tarninę, aronię, jarzębinę, ananas, trawę cytrynową, głóg oraz płatki róży). Wśród nich znajdują się gotowe nalewki firmy Dar Natury, dedykowane różnym schorzeniom. Najbardziej popularne to: nalewka nasercowa, pępkówka, nalewka leśniczego, dzięgielówka, anyżówka, złoty korzeń, nalewka dla spokojności, korzenna ziołowa, nalewka miłosna afrodyzjak, nalewka podnosząca odporność oraz nalewka wino grzane. Nalewki to przyjemne w smaku, aromatyczne i rozgrzewające trunki, które mają właściwości lecznicze, przez co pomagają przy wielu chorobach. Łagodzą objawy sezonowych infekcji, pomagają w problemach żołądkowych, poprawiają krążenie, usprawniają pracę serca, a poza tym po prostu rozgrzewają i poprawiają samopoczucie. Za względu na porę roku proponujemy Wam mieszankę ziół na nalewkę rozgrzewającą przeciwgrypową. W jej składzie znajdują się: podbiał, kwiat bzu, lipa, owoc maliny, róży, głogu, kwiat słonecznika, szałwia, pączki sosny. Po dodaniu miodu uzyskamy zdrowotny eliksir o właściwościach rozgrzewających, wykrztuśnych i łagodzących kaszel oraz antybakteryjnych i przeciwzapalnych.
Domowy gin botaniczny
Proces produkcji ginu, zaczyna się on od jagód jałowca i wody, które są fermentowane, a następnie destylowane. Jednak każdy producent ginu używa różnorodnych składników do nasycania alkoholu i tworzenia unikalnych i złożonych profili smakowych. Łącznie składniki te określa się mianem składników botanicznych. Gin bez jagód jałowca to nie gin. Nie ma jednak żadnych ograniczeń co do tego, jak mocny musi być ich smak. Oznacza to, że w niektórych ginach nuty jałowca są mocne i wyraziste, podczas gdy w innych jałowiec po prostu pozostaje w tle, pozwalając innym roślinom wybić się na pierwszy plan. Jagody jałowca pochodzą z krzewu jałowca, rośliny iglastej występującej naturalnie w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Nadają ginowi charakterystyczny, rześki i orzeźwiający smak. W odróżnieniu od tradycyjnych ginów, gin botaniczny ma złożoną kompozycję tych naturalnych dodatków, które często są destylowane indywidualnie, a następnie łączone w celu stworzenia unikalnego profilu smakowego. Gin botaniczny powstaje poprzez ponowną destylację neutralnego spirytusu zbożowego z dodatkiem owoców jałowca i innych roślinnych składników, takich jak zioła, przyprawy, nasiona i skórki cytrusów. Składniki botaniczne mogą być bardzo zróżnicowane. Najczęściej spotykane to przyprawy (kolendra, kardamon, anyż, pieprz kubebowy, cynamon), kwiaty (róża, lawenda) oraz skórka cytrusowa (cytryna, grejpfrut). To one nadają „botanikom” nadają ginowi jego charakter. Polecamy nasz pomysł na „gin botaniczny” domowej produkcji.
Gruszkowe
Wino jest to napój otrzymywany przez fermentację alkoholową winogron, moszczu gronowego. To podejście światowe. Wszelkie napoje otrzymane z innych owoców niż winogrona nie mogą nazywać się winem, lecz powinny być określane w inny sposób (np. wino jabłkowe jest nazywane cydrem). W Polsce, natomiast wino produkuje się nie tylko z winogron ale również z innych owoców: porzeczek, malin, wiśni, czereśni czy gruszek. I przepis na wino gruszkowe właśnie Wam polecamy. Oprócz, dojrzałych gruszek przydadzą się Wam również niezbędne akcesoria. Zanim zaczniemy produkcję wina, musimy przygotować niezbędny do tego sprzęt: balon szklany lub plastikowy pojemnik fermentacyjny, korek do balonu lub pokrywka do pojemnika fermentacyjnego, rurka fermentacyjna lub cichy dzwon, drożdże winiarskie, pożywka dla drożdży, pektoenzym, butelki na wino, wężyk do ściągania wina. Wino z gruszek ma jasnożółtą, nieraz lekko zielonkawą barwę. To wina lekkie orzeźwiające, o zróżnicowanej słodyczy. Najlepiej smakują jako aperitif, do deserów, z serami i do dań lekkich: sałatek i kuchni śródziemnomorskiej.
Wśród najbardziej popularnych drinków wakacyjnych znajdują się: Mojito, Sex on the Beach, klasyczny Gin&Tonic oraz Pina Colada. W naszej ofercie znajdziecie przepyszne koncentraty firmy PROFIMATOR w najbardziej popularnych smakach lata i nie tylko oraz szeroki wybór ziół i suszy do nalewek. Dostępne są skórki pomarańczy słodkiej oraz gorzkiej, suszony ananas, suszone daktyle i figi, płatki róży i kwiat lawendy czy gwiazdki anyżu, owoce jałowca, owoce dzikiej róży a nawet korzeń lukrecji. Wśród gotowych suszy na nalewki znajdziecie znajdziecie nalewkę anyżową, pieczone jabłko, rokitnikową czy tarninową bądź żurawinową oraz w sam raz na lato: koktajl brazyliana, egzotyczną, kwiat bzu, rumową czy tą najbardziej ulubioną Pinacoladę. W jej składzie znajdują się: cukier, cukier kandyzowany, ananas suszony, chipsy kokosowe, skórka cytryny, pomarańcza plaster oraz aromat. Przygotowanie nalewki nie nastręcza kłopotów, wystarczy mieć dobrą jakościowo wódkę, duży słój, ciemne miejsce do odstawienia na stawu oraz odrobinę cierpliwości
Grzaniec w czerwcu?
Tak, tak wiemy. Grzaniec w czerwcu?! A jednak. Nie możemy przecież odmówić członkowi rodziny czegoś co bardzo lubi, niekoniecznie w wersji na ciepło. Zatem zaimprowizowaliśmy i stworzyliśmy drinka z rumu, plastrów cytrusów oraz kostek lodowych zrobionych z koncentratu Grzaniec. Nasz ulubiony Grzaniec firmy Profimator, zrobiony jest na bazie soków owocowych: jabłkowego, śliwkowego, z suszonych śliwek, gruszkowego. Oczywiście zawiera w swoim składzie ekstrakt z cynamonu oraz z goździków, ale w takiej ilości nadają mu one subtelnego aromatu, nie mają właściwości rozgrzewających. Sam producent podaje nam na opakowaniu gotowy przepis na drinka śliwkowego, zmieszanego z wódki, koncentratu Grzaniec, soku z limonki i wody. Jak jednak widzicie możliwości kreowania są nieograniczone i tak naprawdę wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Oczywiście jeśli macie ochotę na tradycyjny grzaniec na ciepło, w naszym sklepie znajdziecie wszystko co jest do niego potrzebne, od produktów do wytwarzania win i alkoholi (np. drożdże gorzelnicze do rumu, zaprawek do alkoholu rumu), poprzez przyprawę do grzanego wina i piwa, zaprawkę do alkoholu DARY NATURY WINO GRZANE susz zioła, koncentrat Profimator Grzaniec Zimowy i wszelkie przyprawy typu cynamon, imbir, goździki, kardamon, gałka muszkatołowa, chili czy pieprz. Polecamy i zapraszamy
Maj i pierwsza połowa czerwca, to intensywny czas na zbieranie i przetwarzanie ziół. Zasada jest prosta, zioła zawsze zbieramy przed ich kwitnieniem. Dziś opowiemy Wam trochę o lubczyku, bylinie o intensywnym, korzennym aromacie, przypominającym nieco seler, ale z bardziej pikantną, głęboką nutą. W kuchni stosujemy głównie liście i łodygi, natomiast korzeń znajduje swoje zastosowanie, szczególnie w nalewkach czy syropach. Lubczyk od razu kojarzy nam się z maggi. W ubiegłym sezonie podawaliśmy na blogu przepis na domową maggi, zachęcamy do powrotu do niego. Najlepiej zbierać lubczyk w suchy dzień, rano, po obeschnięciu rosy. Suszymy go w przewiewnym, zacienionym miejscu, unikamy słońca, lubczyk wtedy traci większość olejków eterycznych. Lubczyk możecie ususzyć w suszarce do grzybów, temperatura nie powinna przekraczać 40°C. Taki suszony lubczyk, możecie utrzeć w moździerzy i stosować do zup, szczególnie do rosołu, zupy jarzynowej czy krupniku. Suszony lubczyk użyjemy też do gulaszu z wołowiny lub wieprzowiny, dań jednogarnkowych: bigosu bądź leczo, mięs pieczonych, pasztetów domowych i sałatek ziemniaczanych. Świeże liście i korzeń natomiast używany jest do nalewek wspierających odporność organizmu, a także poprawiający trawienie. Nalewka działa też moczopędnie i poprawia samopoczucie. Świetnie rozgrzewa, szczególnie w zimne, zimowe dni. W naszych sklepach znajdziecie suszony lubczyk, moździerze, drożdże do wytworzenia alkoholu, butelki, słoiki, suszarkę do grzybów oraz dodatki do nalewek, np.: cynamon, goździki, płatki róży czy suszoną skórkę pomarańczową. Poniżej przepis na nalewkę
Dąb w gorzelnictwie
Płatki dębowe to szybki i ekonomiczny sposób na dodanie smaku dębowej beczki do każdego alkoholu: wina, piwa czy destylatów. Są wytwarzane z sezonowanych klepek z amerykańskiego i francuskiego dębu, które są rozdrabniane i prażone konwekcyjnie, aby stworzyć smak podobny do tego, jaki nadałaby porównywalnie prażona beczka. Najczęściej stosowane są do win w celu pogłębienia koloru i postarzenia trunku. Płatki można wykorzystać przy produkcji innych napojów alkoholowych, takich jak nalewki, miody pitne, piwa czy wódki. Użycie wysokiej jakości płatków dębowych to najlepsza alternatywa dla stosowania beczek dębowych. Dzięki zastosowaniu płatków nadamy trunkom fantastyczny aromat i barwę. To znacznie prostsza i tańsza metoda starzenia trunków, niż tradycyjne dojrzewanie w beczkach. Płatki dębowe zaczęto używać w produkcji alkoholu, zwłaszcza whisky i innych mocnych trunków, głównie po to, by przyspieszyć proces starzenia napoju. Tradycyjnie do tego celu używano dużych beczek dębowych, ale płatki dębowe, które mają znacznie większą powierzchnię, pozwalają na szybsze wydobycie z drewna pożądanych aromatów. Płatki dębowe pozwalają na bardziej intensywne oddziaływanie na alkohol, co jest szczególnie cenione przez producentów, którzy chcą uzyskać pożądany smak w krótszym czasie. Rozróżniamy płatki naturalne, średnio opiekane i mocno palone. Im ciemniejsze płatki – tym finalnie ciemniejszy kolor naszego destylatu. Nasza propozycja na dziś dotyczy płatków z dębu amerykańskiego Quercus Alba. Płatki HEAVY to płatki mocno wypalone mają subtelne aromaty, przy jednoczesnym zachowaniu owocowych smaków i aromatów w winie, czy nalewce. Nadają trunkom szlachetności i aksamitności smaku. Po leżakowaniu, polecamy zacząć od dawki 4 g na 1 l mocnego alkoholu i kontrolować intensywność smaku oraz kolor. Płatki finalnie nadadzą mocny smak lekko podpalanej wanilii z niewielką nutą goździków.
Płatki dębowe nie tylko do alkoholu
Płatki dębowe zaczęto używać w produkcji alkoholu, zwłaszcza whisky i innych mocnych trunków, głównie po to, by przyspieszyć proces starzenia napoju. Tradycyjnie do tego celu używano dużych beczek dębowych, ale płatki dębowe, które mają znacznie większą powierzchnię, pozwalają na szybsze wydobycie z drewna pożądanych aromatów i tanin. Początkowo płatki dębowe wykorzystywane były w Stanach Zjednoczonych w latach 80. XX wieku, gdy producenci whisky, głównie w Kentucky i Tennessee, zaczęli eksperymentować z mniejszymi kawałkami drewna, które dawały lepsze efekty w krótszym czasie niż tradycyjna metoda starzenia w beczkach. Płatki dębowe pozwalają na bardziej intensywne oddziaływanie na alkohol, co jest szczególnie cenione przez producentów, którzy chcą uzyskać pożądany smak w krótszym czasie. Płatki średnio opiekane są poddane działaniu ciepła, co wydobywa dodatkowe nuty karmelu, wanilii i przypraw, co wpływa na smak alkoholu. Jeśli macie w domu alkohole, takie jak whisky, rum czy brandy, możecie spróbować stworzyć własną wersję tych trunków, dodając do butelki płatki dębowe. Współcześnie płatki dębowe są używane nie tylko do produkcji alkoholi, ale także do poprawy smaku napojów takich jak wino czy piwo, a także kawy i czekolady, gdzie dodanie „dębowych” akcentów może podkreślić bogaty smak produktu. Płatki dębowe mogą być dodane do marynat, zwłaszcza do mięs. Wystarczy dodać niewielką ilość płatków do marynaty (np. z oliwy, ziołami, przyprawami i czosnkiem) i pozwolić mięsu się marynować przez kilka godzin lub noc. Płatki nadadzą głębszego smaku i lekko „dębowego” charakteru. Płatki dębowe można dodać do wędzarni lub grilla, aby nadać mięsu dębowy aromat podczas grillowania lub wędzenia. Dobrze komponują się z wieprzowiną, wołowiną i drobiem, szczególnie w połączeniu z przyprawami w stylu BBQ.
Blog kategorie
Blog archiwum
Swojskie przepisy
Moussaka
Moussaka
Klasyczna moussaka to tradycyjna grecka zapiekanka składająca się z warstw podsmażonego lub upieczonego bakłażana, ziemniaków, gęstego sosu z mielonego mięsa, sosu beszamel oraz żółtego tartego sera. Główny skład to warzywa: plastry bakłażana (oberżyny) oraz często warstwa ugotowanych lub podpieczonych ziemniaków na spodzie. Czasami dodaje się też cukinię. Kolejny składnik to mielone mięso, najczęściej jagnięcina, wołowina lub ich mieszanka, duszone z cebulą, czosnkiem, pomidorami oraz winem. Jeśli chodzi o przyprawy to nie używamy ich za wiele, charakterystyczny aromat nadaje mięsu dodatek cynamon, a także oregano, liść laurowy, sól, pieprz i gałka muszkatołowa. Zwieńczeniem dania jest sos beszamelowy, gruby, kremowy sos z masła, mąki i mleka, doprawiony gałką muszkatołową, którym oblewa się zapiekankę od góry. Nie należy zapominać o startym żółtym serze np. parmezan, mozzarella lub ser kefalotyri, którym posypujemy moussakę na wierzchu przed pieczeniem. Moussakę najlepiej podawać ze świeżą sałatką grecką, chrupiącym pieczywem lub sosem tzatziki. Moussaka to bardzo sycąca zapiekanka, dlatego pasują do niej lekkie i świeże dodatki, które równoważą smak sosu beszamelowego i mięsa.
Czekoladowe z malinami
Czekoladowe z malinami
Ciasto czekoladowe z malinami nie ma jednego konkretnego autora ani ojczyzny, ponieważ stanowi nowoczesne połączenie klasycznego ciasta czekoladowego oraz tradycji cukierniczych Europy i Ameryki Północnej. Czekolada wywodzi się z Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie starożytne cywilizacje Majów i Azteków uprawiały kakaowiec. Do Europy trafiła w XVI wieku za sprawą konkwistadorów. Maliny pochodzą z Azji i Europy, a w stanie dzikim rosły na obszarach umiarkowanych. Starożytni Rzymianinie i Grecy jako pierwsi opisywali ich uprawę. Współczesna forma ciasta wypiekanego z mąki, cukru i kakao lub czekolady spopularyzowała się w XIX i XX wieku w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Samo zestawienie głębokiego, słodkiego smaku czekolady z kwaskowatymi malinami to klasyczny duet francuskiej i międzynarodowej patiserii. Słowo patisserie, z francuskiego pâtisserie, oznacza cukiernię, ciastkarnię lub sztukę cukierniczą. Tradycyjna francuska sztuka wypieku słodyczy, wymagająca dużej precyzji i kunsztu. Owoce leśne lub ogrodowe dodawano do ciężkich ciast czekoladowych, takich jak brownie czy torty, w celach przełamania słodyczy. W Polsce połączenie to stało się niezwykle popularne w domowych wypiekach oraz nowoczesnych cukierniach.
Ostatnie w tym sezonie korniszony
Korniszony podobnie jak ogórki konserwowe to pasteryzowane warzywa w zalewie octowo-cukrowej z dodatkiem przypraw, które różnią się od kiszonych brakiem procesu fermentacji mlekowej. Główna różnica między korniszonami a ogórkami konserwowymi dotyczy rozmiaru użytych warzyw oraz proporcji w zalewie.
Leniwe
Leniwe to tradycyjne danie kuchni polskiej i słowiańskiej. Ogromną popularność zyskały w czasach PRL-u jako szybki i tania posiłek serwowany m.in. w barach mlecznych. Nazwa pochodzi stąd, że robi się je z tych samych składników co tradycyjne pierogi z serem, ale bez wałkowania ciasta i lepienia każdego pieroga z osobna.
Grzyby kiszone
Pomysł na kiszenie grzybów pochodzi z tradycyjnej, dawnej kultury wiejskiej Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Kresów Wschodnich, Polski, Ukrainy oraz Rosji. Kiszone grzyby stanowiły sycący, wyrazisty i dozwolony zamiennik mięsa w zimowe miesiące.
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.