Ratafia to tradycyjna nalewka z wielu różnych owoców, dojrzewająca etapami przez całe lato i jesień. Każdy kolejny owoc, który akurat dojrzewa np. wiśnie, maliny, porzeczki, śliwki, gruszki, dodaje się do tego samego alkoholu, zasypując go odrobiną cukru. Dzięki temu powstaje bardzo aromatyczna nalewka, o złożonym, głębokim smaku. Dla wszystkich amatorów wieloowocowych nalewek i nie tylko, mamy propozycję na nalewkę w stylu ratafii, nalewkę bożonarodzeniową. Potrawy świąteczne najczęściej wymagają cierpliwości i czasu, aby produkty do nich użyte dały z siebie to co najlepsze. Nalewki bożonarodzeniowe to tradycyjne, aromatyczne trunki przygotowywane na zimę i święta. Ich charakter wynika z wykorzystania przypraw korzennych, owoców zimowych oraz miodu. Nalewki jako tradycja mają długą historię w Europie Wschodniej, szczególnie w Polsce, na Litwie i Ukrainie. Najstarsze przepisy na zimowe nalewki cytrusowe w Polsce pochodzą z przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy cytrusy stały się bardziej dostępne. Nalewki miodowe były związane ze świętami, miód był symbolem dobrobytu i słodkiego nowego roku. Najpopularniejsze składniki to pomarańcze i cytryny, które nadają świeżości, często łączone z przyprawami korzennymi. Żurawina nadaje piękny kolor i lekką kwasowość. Śliwki suszone głęboki, świąteczny smak. Z korzennych przypraw polecamy do nalewek: cynamon, goździki, anyż, wanilię, kardamon oraz imbir. Jeśli zaś chcemy dodać słodkości polecamy miód, cukier trzcinowy, lub syrop cukrowy. Co do alkoholu to jedyny słuszny wybór to spirytus 70–95% rozcieńczony do mocy 45–60% oraz mocny rum i wódka. Nalewki owocowo-korzenne, takie jak nasza najlepiej zacząć w listopadzie lub na początku grudnia, potrzebują 2–4 tygodni. Jeśli zabierzecie się za nie między połową listopada a początkiem grudnia, idealnie zdążycie na święta. Dziś często robi się je jako prezenty, ładnie butelkowana nalewka to klasyczny, elegancki upominek świąteczny.
Składniki:
- 100 g śliwek suszonych
- 100 g moreli suszonych
- 100 g daktyli suszonych
- 100 g fig suszonych
- 100 g żurawiny suszonej
- 100 g orzechów włoskich
- 50 g rodzynek
- 4-5 cienkich plasterków świeżego imbiru
- 1 cytryna
- 1 pomarańcza
- 2 mandarynki
- 4 łyżki miodu
- 2 kawałki cynamonu dł. 5-8 cm
- 4 ziarna kardamonu
- ½ laski wanilii
- 5 goździków
- 750 ml spirytusu 96%
- 750 ml wody
Przygotowanie:
Potrzebujemy duży słój aby zmieścić 1,5 litra płynu oraz wszystkie owoce, bakalie i przyprawy, co najmniej 2,5 l. Cytrynę i pomarańczę i mandarynki myjemy i sparzamy, kroimy w plastry. Ziarna kardamonu rozgniatamy, wanilię kroimy wzdłuż. Do słoja wrzucamy śliwki suszone, morele, żurawinę, przekrojone na połówki figi, daktyle, rodzynki, miód, orzechy włoskie. Przekładamy je na zmianę plasterkami cytrusów i imbiru. Dodajemy cynamon, wanilię, kardamon i goździki. Całość zalewamy alkoholem. Słoik odstawiamy na okienny parapet. Nalewka powinna stać od 3 do 6 tygodni, tak więc to idealny moment na jej przygotowanie. Tuż przed świętami zlewamy nalewkę do karafki lub ozdobnych buteleczek.
