pon. - pt: 9:00-17:00, sob.: 9:00-13:00,
502 711 571
Słonecznikowo-paprykowa pasta
Jeśli szukacie zdrowego, pysznego i prostego przepisu na pastę, polecamy pastę z ziaren słonecznika i czerwonej papryki. Jej delikatna, kremowa konsystencja, połączona z głębokim smakiem papryki i aromatem oliwy, sprawia, że jest to doskonały wybór zarówno na kanapki, jak i na przekąski w formie dipu. Pasta z ziaren słonecznika i czerwonej papryki to prawdziwy hit w kuchni o każdej porze roku, która jest nie tylko smaczna, ale także pełna wartościowych składników odżywczych. W prosty sposób zamienia zwykłe składniki w coś wyjątkowego, a dzięki różnym propozycjom dodatków możemy za każdym razem przygotować trochę inaczej. Zioła takie jak bazylia, oregano czy tymianek świetnie komponują się z tą pastą, dodając jej indywidualnego zapachu. Czosnek suszony doda jej aromatu i głębi. Natomiast dla dodatkowej chrupkości możecie dodać prażone orzechy włoskie lub migdały, które świetnie pasują do ziaren słonecznika. Taka pasta idealnie sprawdzi się jako smarowidło do kanapek, dip do warzyw, takich jak marchewki, ogórki czy seler naciowy, do makaronu zamiast pesto lub z grillowanymi warzywami. Po przyprawy zapraszamy do naszego sklepu internetowego lub stacjonarnego znajdującego się w Łodzi przy ul. Ozorkowskiej 12.
Czas na kimchi
Kimchi to tradycyjna koreańska potrawa, która zdobyła popularność na całym świecie, a jej charakterystyczny smak i wartości zdrowotne przyciągają coraz więcej osób do eksperymentowania w kuchni. Ma ponad 2 tysiące lat i wyewoluowało z prostych przepisów na fermentowane warzywa do bardziej złożonych wersji, które znamy dzisiaj. W Korei istnieje ponad 200 rodzajów kimchi .To potrawa na bazie fermentowanych warzyw, zwykle kapusty pekińskiej lub rzepy, z dodatkiem przypraw takich jak czosnek, imbir, chili, rybne sosy i pasta z ryżu. Kimchi ma głębokie korzenie w kuchni koreańskiej i stanowi ważny element tamtejszej kultury. Przygotowywanie kimchi to nie tylko proces kulinarny, ale także społeczny, w którym rodziny tradycyjnie spotykają się, by przygotować zapasy na całą zimę. W Korei jest nawet specjalny dzień zwany "Kimjang", który odbywa się w listopadzie i polega na wspólnym robieniu kimchi w większych ilościach. To czas, w którym rodziny, sąsiedzi i przyjaciele wspólnie przygotowują ten przysmak, aby podzielić się nim i mieć zapas na długie miesiące. Podobnie jak to bywało kiedyś w Polsce przy kiszeniu kapusty. Choć sam proces przygotowania kimchi może zająć tylko kilka godzin (w zależności od doświadczenia), to najważniejszy etap – fermentacja – wymaga czasu. W tradycyjnej metodzie fermentacja trwa od 2 do 7 dni w temperaturze pokojowej, w zależności od tego, jak intensywny smak chcemy uzyskać. Po tym czasie kimchi można przechowywać w lodówce, gdzie proces fermentacji zwalnia, ale nadal będzie zmieniać swój smak przez kilka miesięcy i to jest bardzo ciekawe doświadczenie smakowe. Nasze kimchi „pracowało” do ostatniego kęsa. Kimchi jest niskokaloryczne, więc świetnie nadaje się dla osób na diecie. Tradycyjnie jada się je jako dodatek do posiłków, np. do ryżu, makaronów, jajek lub mięsa. Zwykle podawane obok głównego dania, dodaje intensywnego smaku i pikantności.
Karmelizowana cebula
Karmelizowana czerwona cebula to jedno z tych dań, które potrafi całkowicie odmienić charakter każdej potrawy. Słodka, lekko pikantna, jest doskonałym dodatkiem do wielu dań. Choć sama karmelizacja cebuli to technika kulinarna znana od wieków, jej popularność w kuchniach współczesnych zyskała dzięki trendowi do intensyfikacji smaków. Karmelizowana czerwona cebula wywodzi się głównie z kuchni francuskiej i śródziemnomorskiej, gdzie cebula, po obróbce cieplnej, nabiera pełnej słodyczy, a jej charakterystyczna ostrość zostaje zniwelowana. Karmelizowana czerwona cebula jest wszechstronnym dodatkiem, który pasuje do wielu potraw. Idealnie komponuje się z grillowanym mięsem (np. stekami, kurczakiem, wieprzowiną) oraz rybami, zwłaszcza łososiem i tuńczykiem. Czerwona cebula karmelizowana to również klasyczny dodatek do burgerów, nadający im wyjątkowego charakteru. Świetnie sprawdza się w połączeniu z rukolą, serem feta, orzechami lub grillowanym serem halloumi. Doskonale komponuje się w kanapkach z serem, awokado czy pieczonymi warzywami. Jest też znakomitym składnikiem pizzy, szczególnie tej z mięsem (np. pizza z wołowiną czy szynką) lub wegetariańskiej (np. z kozim serem i pomidorami). Choć jej przygotowanie nie wymaga skomplikowanych składników, to wymaga cierpliwości i precyzji, by uzyskać perfekcyjny efekt. Czerwona cebula karmelizowana to smak, który warto wprowadzić do swojej kuchni.
Fasolowy pasztet
Pasztet z białej fasoli to jedno z tych dań, które zdobyły popularność w ostatnich latach, zwłaszcza wśród osób szukających roślinnych alternatyw dla tradycyjnych pasztetów mięsnych. Jest to danie łatwe do przygotowania, zdrowe i pełne smaku, dla osób, które po prostu chcą wprowadzić więcej roślinnych składników do swojej diety. Pasztet z białej fasoli nie ma jasno określonego „wynalazcy”, ale jest częścią trendu na roślinne alternatywy dla tradycyjnych mięsnych potraw. Pasztet w różnych formach znany jest od wieków w wielu kuchniach świata. W Polsce pasztet był często przygotowywany z mięsa, ale z biegiem czasu, w miarę wzrostu popularności diet roślinnych, fasola stała się doskonałym składnikiem do tworzenia wersji roślinnych. Biała fasola, szczególnie popularna w kuchni polskiej, jest źródłem białka roślinnego i ma delikatny, lekko słodkawy smak, który idealnie nadaje się do stworzenia kremowej, ale jednocześnie pożywnej masy. Pasztet z białej fasoli jest bardzo uniwersalny, jeśli chodzi o przyprawy, więc możesz go dostosować do swoich upodobań smakowych. Wśród przypraw znajdziemy: czosnek, świeży czosnek lub czosnek granulowany nadaje pasztetowi głębszy, wyrazisty smak. Cebula, wprowadza słodycz i aromat. Zioła: tymianek, rozmaryn, oregano i bazylia to świetne opcje, które nadają pasztetowi bardziej wytrawny charakter. Papryka: słodka lub ostra papryka w proszku nada pasztetowi nieco pikanterii, a także głębi smaku. Możemy również eksperymentować z dodatkiem orzechów (np. włoskich), suszonych pomidorów, a nawet wędzonej papryki, jeśli chcesz nadać pasztetowi bardziej intensywny smak. Pasztet z białej fasoli to wszechstronny dodatek do wielu dań, zarówno na ciepło, jak i na zimno. Serwowany z najczęściej chlebem i bułkami, będący dodatkiem do sałatek sezonowych warzyw, np. z rukolą, pomidorami i ogórkiem. Pasztet dobrze smakuje w połączeniu z pieczonymi warzywami, takimi jak bataty, marchewki czy buraki. Można podać go z porcją warzyw na parze. Kiszone ogórki, kapusta lub kiszone buraki to świetne dopełnienie, które nadają pasztetowi wyrazistości i kwaskowatości. Pasztet może być również serwowany w formie przystawki na imprezach lub spotkaniach, podany z różnymi dipami, oliwkami czy świeżymi ziołami. Pasztet z białej fasoli to smaczna, zdrowa alternatywa dla mięsnych pasztetów, pełna białka i błonnika. Można go doprawiać na wiele sposobów, dostosowując smak do swoich preferencji. Doskonale komponuje się z różnorodnymi dodatkami, zarówno na ciepło, jak i na zimno. Bez względu na to, czy szukasz pomysłu na wegetariańską przekąskę, czy po prostu chcesz wzbogacić swoją dietę o więcej roślinnych produktów, pasztet z białej fasoli to doskonały wybór.
Mochi
Propozycja na Walentynki, dla wszystkich, którzy lubią sprawiać niespodzianki najbliższym. Mochi. To tradycyjny japoński przysmak, który cieszy się dużą popularnością na całym świecie. Mochi jest robione z ryżu kleistego, który jest gotowany, a następnie ubijany, aż stanie się gładką, elastyczną masą. Proces ubijania ryżu, zwany mochitsuki, jest wykonywany ręcznie w specjalnych kamiennych moździerzach. Mochi symbolizuje szczęście, zdrowie i długowieczność. Tradycyjnie jest spożywane na początku roku, by przynieść pomyślność. Może mieć różne smaki i formy. Czasami jest nadziewane pastą z czerwonej fasoli, lodami, owocami, a nawet matchą (zieloną herbatą). Okazuje się, że ten deser można jeść na ciepło. Mochi podawane na ciepło jest bardzo miękkie i elastyczne. Można je grillować na ogniu lub w mikrofali, co daje przyjemny, lekko chrupiący efekt z zewnątrz, ale nadal jest miękke w środku. Mochi na zimno (np. jako lody mochilowe) jest popularny deserem, szczególnie w ciepłych krajach. W Japonii jedną z tradycyjnych potraw jest mochi podawane z sosem sojowym i posypane cukrem. A z czym przygotowywać mochi: z pastą z czerwonej fasoli (anko), z lodami, z owocami, np. truskawkami, z zieloną herbatą (matcha), z sezamem. Czarne lub białe nasiona sezamu nadają mochi nutkę orzechowego smaku i chrupkości. Mochi to naprawdę wszechstronny deser, który może przyjąć wiele smaków i form. Możecie eksperymentować z różnymi nadzieniami i sposobami podania.
Marynowana gorczyca
Marynowane nasiona gorczycy to aromatyczny dodatek, który potrafi nadać potrawom głębi i wyjątkowego smaku. Podniosą poziom doznań smakowych naszych kanapek, dressingów, dipów lub deski wędlin. Są również doskonałym dodatkiem do sałatek, sera, jajek faszerowanych lub krakersów. Marynowane nasiona gorczycy są nazywane „kawiorem musztardowym”, ponieważ stają się pulchne po ugotowaniu, dając wrażenie pękania podobne do jedzenia kawioru. W kuchni europejskiej gorczyca była używana od wieków – najpierw jako przyprawa, a później także jako składnik marynat, które pozwalały przedłużyć trwałość produktów spożywczych. W XIX wieku stała się popularnym dodatkiem do wędlin i sałatek, a dziś nie wychodzi z mody w wielu kuchniach, szczególnie w Niemczech, Holandii czy Anglii. Możemy spotkać gorczycę białą (najczęściej używaną w marynatach), czarną oraz brązową. Każda z nich ma nieco inny smak: gorczyca czarna jest bardziej ostra, biała – łagodniejsza, a brązowa ma lekko pieprzny posmak. Marynowanie gorczycy białej jest najpopularniejsze, jednak inne rodzaje również mogą dodać ciekawego charakteru potrawom. Marynata do gorczycy najczęściej zawiera ocet, cukier, sól oraz przyprawy, takie jak ziele angielskie, pieprz, liście laurowe, a czasem także kurkumę, która nadaje gorczycy intensywnie żółty kolor. Można także dodać czosnek, chili czy świeże zioła, by stworzyć różne warianty smakowe. W naszym przepisie znajdziecie czosnek, rozmaryn i cukier trzcinowy. Marynowana gorczyca to doskonały dodatek do mięs (szczególnie do wieprzowiny, drobiu i dziczyzny), ale świetnie komponuje się także z serem, wędlinami czy jako element sałatek. Można ją dodać do klasycznego hamburgera, a także używać jako składnik musztard czy sosów. Wspaniale współpracuje z duszonymi warzywami, kiszonkami i w połączeniu z gorącymi potrawami, podkreślając ich smak. Warto pamiętać, że gorczyca, choć używana w niewielkich ilościach, może dodać potrawie wyraźnej ostrości, szczególnie gdy jest marynowana z dodatkiem ostrej papryki lub chili. Jeśli jednak preferujecie łagodniejsze smaki, warto ograniczyć ilość ostrej przyprawy w marynacie.
Bułki poznańskie
Bułki z definicji są odmianą pieczywa, najczęściej pszennego, żytniego lub kukurydzianego. Niekiedy bułki posypuje się mąką, makiem, sezamem, dynią lub innymi ziarnami. Są również bułki słodkie „ubrane” w kruszonkę, zawierają czasami również słodkie nadzienie. Bohaterem dzisiejszego bloga jest pszenna bułka poznańska z charakterystycznym głębokim przedziałkiem. Niektórzy mówią również o nich bułka z dupką. Duża, miękka i puszysta bułka z chrupiącą skórką. Bułka poznańska to klasyk pieczywa śniadaniowego. Jej delikatny i neutralny smak doskonale współgra zarówno z dodatkami słodkimi, jak i wytrawnymi. Doskonale smakuje z masłem, nabiałem, serem, miodem, dżemem czy wędlinami. Często jest również podawana w barach do flaków, bigosu czy gulaszy. Pszenna bułka poznańska wypiekana jest w oparciu o tradycyjną, klasyczną recepturę. Do wypieku bułek używamy uniwersalnej mąki pszennej typ 500 lub 550. Mąki o tym numerze to mąki uniwersalne. Sprawdzają się w naleśnikach, ciastach czy spodach do pizzy. Bułka poznańska ma konkurencję w postaci bułki wrocławskiej. Wrocławska w smaku zbliżona jest do francuskiej bagietki, ale jest bardziej mięsista. Poniżej przepis na tradycyjne bułki poznańskie.
Dynia pieczona
Jeśli chcemy przygotować coś niecodziennego na obiad lub kolację dla rodziny lub przyjaciół, proponujemy pieczoną dynię z serkowym sosem z orzeszkami nerkowca. Taka dynia jest idealna jako danie główne lub dodatek do chrupiącego chleba. Może być również uzupełnieniem do dań z kurczaka, ryb czy schabu. Dynię piżmową możemy przygotowywać na różne sposoby, możemy ją piec, gotować, smażyć lub grillować. Sprawdzi się jako składnik zup, gulaszy, farszów do pierogów, naleśników czy sałatek. Upieczemy z niej również pyszne ciasto, sernik czy tartę. Dynia piżmowa świetnie komponuje się z przyprawami takimi jak imbir, cynamon, gałka muszkatołowa oraz oliwa, wędzona papryka, kurkuma lub czosnek, rozmaryn, kmin rzymski.
Brukselka z mandarynkami
Nasza propozycja obejmuje składniki, których jest o tej porze pod dostatkiem. Jest smaczną przystawką lub dodatkiem do pieczonych mięs. Co pasuje do brukselki? Najlepsze smaki do łączenia z brukselką to bekon, inne korzenne warzywa, takie jak marchewki, słodkie ziemniaki i buraki. Smaki cytrusowe są dla nas zaskakujące, ale z brukselką bardzo dobrze się uzupełniają. Skropienie świeżym sokiem pomarańczowym lub cytrynowym z odrobiną oliwy z oliwek, to dobry pomysł. Musztarda również dobrze komponuje się z małymi kapustkami. Dlatego my proponujemy pieczoną brukselkę z mandarynkami, orzechami, suszoną żurawiną w otoczeniu sosu z octu balsamicznego i miodu. Brukselka ta będzie dobrze wyglądała w otoczeniu świątecznych potraw: pasztetów, schabów, szynki, kurczaka w winie czy pieczonego łososia.
Sos warzywny z cukinii
Trudno dokładnie określić, kiedy ketchup pojawił się w Polsce, ale prawdopodobnie stało się to po II wojnie światowej, kiedy produkty zachodnie stały się bardziej dostępne. Dziś propozycja sosu warzywnego zwanego również keczupem z cukinii. Chcąc wykorzystać jeszcze plony z ogródka, postanowiliśmy przygotować sos z cukinii, wzbogacony jabłkami i przecierem pomidorowym. Jest to sos do stosowania na zimno, do pieczonych mięs, deski serów, do chipsów albo frytek. Cukinia jest warzywem niskokalorycznym, bogatym w błonnik i witaminy A, C i K oraz w minerały takie jak potas i magnez. Dzięki temu, ketchup z cukinii jest lekkostrawny i może być spożywany nawet przez osoby na diecie niskokalorycznej. Ma też mniej cukru i soli niż sklepowe ketchupy. Zachęcamy do wykorzystania tego co przechowujemy w piwnicach i spiżarkach aby w pełni wykorzystać dary natury.
Deser owiano-marchewkowy
Chociaż owsianka kojarzy się z popularnym, współczesnym daniem śniadaniowym, jest serwowana od tysięcy lat. Owies uprawiano w starożytnych Chinach już w 7000 r. p.n.e., ale starożytni Grecy jako pierwsi jedli owsiankę jako rodzaj płatków owsianych, które znamy dzisiaj. Ludzie na całym świecie jedzą owsiankę na kilka różnych sposobów. W Niemczech i Szwajcarii ludzie jedzą owies jako rodzaj płatków zbożowych. Surowy owies moczy się w mieszance mleka i cynamonu przez noc. Rano dodaje się orzechy i owoce. W Stanach Zjednoczonych, stan Vermont może pochwalić się najwyższym spożyciem owsianki na osobę. Popularna odmiana owsianki w Vermont zaczyna się od ciętych płatków owsianych, które moczy się przez noc w mieszance wody, soli i syropu klonowego. Następnego ranka dodaje się gałkę muszkatołową, cynamon i imbir, a owsiankę gotuje się. Gdy owsianka jest gotowa, podaje się ją ze śmietaną, mlekiem lub masłem. Vermont nie jest jedynym stanem, który uwielbia owsiankę. Okazuje się, że ponad 80 procent amerykańskich gospodarstw domowych ma owsiankę w spiżarni. Polska owsianka, kojarzy się z zagotowanymi płatkami w mleku. To częste wspomnienie zupy mlecznej z przedszkoli i szkół. Przez lata jednak ewoluowała w dobrym kierunku. I tak dodatki do owsianki mogą obejmować świeże owoce, warzywa, czekoladę, orzechy, przyprawy lub mieszankę kilku składników. Zwykłe płatki owsiane dobrze komponują się ze słodkimi i pikantnymi dodatkami. Możemy ją wymieszać z przyprawami, takimi jak cynamon, kardamon, kurkuma, gałka muszkatołowa. Aby dodać słodyczy owsiance, w przypadku gdy nie chcemy używać cukru, możemy zagotować wodę z posiekanymi daktylami, morelami lub pokrojonym w kostkę jabłkiem, aby była słodka, zanim dodamy płatków. Nasza owsianka jest z warzywem czyli marchewką oraz m. in. orzechami, rodzynkami, nasionami chia, siemieniem lnianym, mlekiem roślinnym i przesłodką skorupką z białej czekolady i oleju kokosowego.
Azjatycka surówka z czerwonej kapusty
Kuchnia azjatycka różni się znacznie w zależności od regionu – kuchnia Azji Środkowej, Północnej, Południowej, Wschodniej i Zachodniej ma różne cechy, a każdy kraj ma swoje własne specjalności. Ryż jest wspólny, ale nawet ryż zmienia się w zależności od regionu, na przykład ryż Basmati jest powszechny w Indiach, podczas gdy ryż Jaśminowy jest bardziej popularny w Azji Południowo-Wschodniej. Smaki kontynentu, od Azji Środkowej przez Południową po Daleki Wschód, są przesiąknięte historią, religią, rytuałami, tradycjami, doświadczeniem - każdy region Azji jest odrębnym kulinarnym światem i wzbogaca paletę azjatyckich smaków. Kuchnia azjatycka znana jest z unikalnego połączenia smaków, aromatów i tekstur, mieszania kwaśnych ze słodkimi, słonymi i pikantnymi smakami. Dlatego jej dania są w stanie obudzić zmysły i zaspokoić najbardziej wymagające apetyty. Na pewno również mnogość warzyw w kuchni azjatyckiej, jest dla niej charakterystyczna. Ponadto przyprawy. Do najpopularniejszych w Azji przypraw należą między innymi curry, kurkuma, garam masala, kolendra, czosnek, imbir, kmin rzymski, gałka muszkatołowa, goździki, pieprz, szafran. Nasza surówka jest w typie azjatyckim. Surówka z kapusty z dodatkiem mango, miodu, sezamu i sosu sojowego oraz limony, jest kolorowa i pełna smaku. Charakteru i chrupkości dodają jej pieczony na chrupko ryż i prażone orzeszki. Doprawiona świeżą kolendrą rozpływa się w ustach.
Rozgrzewające curry dyniowe
Nadszedł czas na odsłonę dyni w kolejnej rozgrzewającej odsłonie. Curry typu indyjskiego. Z amerykańską dynią. Istnieją dowody na curry sprzed 4000 lat znalezione w Dolinie Indusu w Indiach. Ślady gotowanego imbiru i kurkumy znaleziono w garnku do gotowania i na ziarnach ryżu w tym rejonie. Połączenie tych konkretnych przypraw z ryżem sprawia, że curry jest najdłużej nieprzerwanie przygotowywanym daniem w historii. Nazwa curry pochodzi od ludu Tamilów, który nazwał je Kari, co oznacza „sos” lub „przyprawa do ryżu”. Przyprawa curry łączy w sobie aromaty i smaki kminu, z zielem angielskim, kardamonem, chili, cynamonem, goździkami, imbirem, gorczycą, papryką, kurkumą oraz nasionami kolendry, kopru włoskiego, kozieradki. W Indiach składniki curry są prażone i mieszane ręcznie przez szefa kuchni, gdzie może zostać dodana szeroka gama dodatkowych przypraw w zależności od tego, gdzie w Indiach curry jest przygotowywane i jakie inne składniki są dodawane do dania.
Zupa krem kalafiorowa
Kontynuujemy cykl pn. zupy jesienne. Dziś proponujemy aksamitną zupę krem z kalafiora. O tej porze roku, mamy jesienny zbiór tego warzywa, którego częścią jadalną jest łodyga. Potocznie nazywamy ją „różą”. Jest pożywna, niskokaloryczna, bogata w sole mineralne. Fajna do podania z grzankami, groszkiem ptysiowym, serem parmezanem lub smażonymi cienkimi paskami boczku. Oprócz proponowanej przez nas zupy krem możemy z kalafiora przygotować tradycyjnego kalafiora obsmażanego na masełku i tartej bułce, pyszne kotlety, pożywne burgery wegańskie, risotto czy wegański spód do pizzy. Z przypraw warto dodać do kalafiora: kumin, paprykę, gałkę muszkatołową, lubczyk, curry, oregano, kurkumę, tymianek lub czarnuszkę. Zimowe przetwory kalafior są również dobrym pomysłem dla miłośników tego warzywa. Wychodzą z niego chrupkie kiszonki, aromatyczne marynaty lub mieszane sałatki obiadowe.
Ratatuj
Potrawa jednogarnkowa, jarska, danie francuskie, serwowanych głównie w porze obiadowej, którego poprawna nazwa to ratatouille. Słowo ratatouille pochodzi od oksytańskiego (prowansalskiego) terminu „ratatolha” i francuskich słów „rata” oznaczającego gęstą gulaszową potrawę i „touiller” oznaczającego rzucać jedzeniem lub mieszać . Pochodzi z XVIII wieku z regionu Nicei i jest znany jako gulasz chłopski, tworzony z ostatnich letnich warzyw. Ratatuj należy do grupy gulaszy warzywnych z basenu morza Śródziemnego. Znanymi potrawami tego typu są: peperonata, czyli włoski gulasz z papryk, caponata z Sycylii, gdzie dominuje bakłażan, a dodaje się do niego trochę cukru, octu, oliwki. Wszystkie te potrawy łączy wspólny mianownik, którym są duszone warzywa. Takich połączeń duszonych warzyw w krajach morza Śródziemnego znajdziemy dużo. Każdy kraj będzie miał swoje gulasze warzywne. Ratatuj jest również alternatywą dla węgierskiego leczo.
Ciasteczka czekoladowe
Ciasteczka czekoladowe zwane również brownie mają swoje korzenie w kuchni amerykańskiej. Historia ciasteczek sięga końca XIX wieku, a ich pochodzenie wywodzi się z hotelu Palmer House w Chicago. Bertha Palmer zleciła stworzenie pierwszego ciasteczka na Światową Wystawę Kolumbijską w 1893 roku w Chicago. Poprosiła o deser, który byłby mniejszy niż kawałek ciasta i można go było łatwo zjeść w formie pudełkowego lunchu. W rezultacie powstało Palmer House Brownie z czekolady z orzechami włoskimi i polewą morelową. Następnie przepis ewoluował i dziś odmian czekoladowych ciasteczek jest mnóstwo. Podstawą zawsze jest mąka, masło, jajka, czekolada, kakao w proszku, cukier. Często dodajemy do nich orzechy włoskie, orzeszki ziemne, orzechy makadamia, orzechy laskowe lub inne orzechy, które mamy akurat pod ręką. W naszym przepisie najważniejszą częścią przygotowania tych ciasteczek jest sposób, w jaki miesza się cukier i jajka. Muszą być naprawdę dobrze ubite, aby wchłonąć dużo powietrza. Dzięki temu powstaną popękane wierzchołki. Aby uzyskać głębszy smak czekolady, do mieszanki mąki można dodać 1/2 łyżeczki kawy espresso .
Zupa z fasolki szparagowej
Jesień to idealna pora na pożywne, gorące zupy. Idealne rozwiązanie na obiad. O tej porze roku preferujemy zupy bardziej treściwe, energetyczne. Niejednokrotnie dość bogate w swoim składzie, wystarczające na cały posiłek. Klasyka jesiennych i zimowych zup to bez wątpienia grochówka z wędzonką, kapuśniak, aromatyczny rosół, żurek na zakwasie, pikantny krem z dymi czy zawiesisty krupnik z koperkiem i skwarkami. My startujemy z trochę mniej gęstą, ale równie aromatyczną i energetyczną zupą, a mianowicie z zupą z fasolką szparagową. Jej niewątpliwą zalet jest, że możemy ją ugotować o każdej porze roku, wykorzystując do tego mrożona fasolkę szparagową. Energii i koloru doda nam pomarańczowa kurkuma a śmietana doda kremowego wykończenia.
Ajvar, bałkański przysmak
Ajvar to tradycyjna przyprawa, która powstaje głównie z pieczonej czerwonej papryki, bakłażanów, czosnku i różnych przypraw. Ma gładką lub lekko grudkowatą konsystencję i jest często używana jako pasta lub dip. Początków ajvaru można doszukiwać się w regionie byłej Jugosławii, gdzie tradycyjnie przygotowywano go podczas zbiorów papryki jesienią. Często kojarzy się z posiłkami wiejskimi i domowymi, a jego przygotowanie może się różnić w zależności od rodziny i regionu, a niektóre przepisy zawierają dodatkowe składniki, takie jak pomidory lub ocet. Jego korzenie sięgają czasów Imperium Osmańskiego, gdzie nazywano go hajwarem, a słowo to nieprzypadkowo może kojarzyć się z podobnie brzmiącym jedzeniem, kawiorem. Jego nazwa pochodzi od tureckiego słowa Havyar, co oznacza kawior. Robienie ajvaru stało się tradycją w wielu rodzinach. Pewnego jesiennego dnia, głównie w weekendy, członkowie rodziny spotykają się i zaczynają przygotowywać swój ulubiony przysmak. Każdy ma swoją rolę: najbardziej doświadczeni członkowie rodziny kroją i pieczą, a najmłodsi pomagają w mieszaniu. Choć wiele krajów wciąż prześciga się w tym, który ajvar jest najlepszy, za twórcę tego przysmaku uważa się Serbię. Ajvar jest zazwyczaj spożywany z chlebem, grillowanym mięsem lub jako część talerza meze, czyli zimne przekąski serwowane najczęściej do alkoholu.
Ciabatta
Ciabatta to popularne w włoskie pieczywo, o dość krótkiej historii. Po raz pierwszy został wyprodukowany w 1982 roku przez Arnaldo Cavallari. Cavallari był młynarzem i piekarzem niedaleko Wenecji. W tym czasie francuskie bagietki cieszyły się dużą popularnością, a piekarnie chciały opracować produkt, który byłby w stanie konkurować z bagietką. Ciabatta to biały bochenek chleba, wyróżniający się twardą skórką i miękkim, porowatym wnętrzem, który przypomina plasterek sera szwajcarskiego. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa oznaczającego pantofelek i jest ukłonem w stronę ogólnego wyglądu i kształtu bochenka. Przepis na ciabattę jest super prosty i ma bardzo ograniczoną listę składników – mąka chlebowa, drożdże instant, oliwa z oliwek, woda i sól.
Blog kategorie
Blog archiwum
| nie | pon | wto | śro | czw | pią | sob | ||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||||||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | ||||
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | ||||
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | ||||
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||||||
Swojskie przepisy
Ciekawostka
Ciekawostka
Od paru lat pojawiły się na rynku polskim nasiona oraz sadzonki „ogórka meksykańskiego”. Melothria scabra, powszechnie znana jako cucamelon, meksykański miniaturowy arbuz, meksykański kwaśny ogórek, mysi melon lub pepquino, jest gatunkiem rośliny kwitnącej z rodziny dyniowatych uprawianej ze względu na jadalne owoce. Jej rodzimy zasięg rozciąga się od Meksyku do Wenezueli. Owoce mają wielkość winogron i smakują jak ogórki z nutą kwaskowatości. Najprawdopodobniej mógł być spożywany przez ludność tubylczą przed rozpoczęciem europejskiej kolonizacji Ameryki. Konserwowanie ogórków to proces, w którym świeże ogórki przygotowuje się i zamyka w słoikach w słodko-kwaśnej zalewie z octu, a następnie pasteryzuje, aby zachowały świeżość i chrupkość na zimę. Ogórki zalewa się gorącym roztworem wody, octu (zazwyczaj 10%), soli i cukru. Ocet działa jako naturalny konserwant, który hamuje rozwój bakterii. Do słoików dodaje się koper, czosnek, gorczycę, liście laurowe i ziele angielskie, które nadają warzywom charakterystyczny smak. Słoiki poddaje się obróbce termicznej, gotowaniu w garnku lub grzaniu w piekarniku, przez kilka lub kilkanaście minut, co pozwala zniszczyć drobnoustroje i zamknąć przetwory na wiele miesięcy. Ogórki konserwowe są stosunkowo zdrowym, niskokalorycznym dodatkiem do posiłków, ale ustępują właściwościom prozdrowotnym ogórków kiszonych, jednak warto zasilić zimowe zapasy również w przetwory konserwowe. Nasz pomysł to właśnie ogórek meksykański, który bardzo malowniczo i obficie zaowocował obok rodzimego śremskiego, ale plon był bardzo minimalny i wystarczył nam tylko na 2 nieduże słoiczki. Ale jak zawsze powtarzamy: nie bójmy się próbować nowych rzeczy.
Knedle ze morelami
Knedle ze morelami
Knedle z morelami pochodzą z Austrii, a za ich historyczną ojczyznę uważa się malowniczą dolinę Wachau w Dolnej Austrii. Dolina słynie licznych winnic oraz z uprawy moreli. Popularne są tam dżemy, konfitury, pierogi z morelami i wypieki, a także likier morelowy. Część źródeł kulinarnych wskazuje również na historyczny region Czech, Bohemię jako miejsce, skąd sam pomysł na owocowe knedle przeniknął do tradycji austriackiej. Przysmak ten był niezwykle popularny na dworze habsburskim. W przeciwieństwie do popularnych w Polsce knedli z ciasta ziemniaczanego, klasyczne knedle austriackie najczęściej przygotowuje się na bazie ciasta twarogowego. Knedle z morelami najlepiej smakują z klasyczną zeszkloną bułką tartą na maśle i cukrem, kwaśną śmietaną, cynamonem, a także z nowoczesnymi dodatkami, takimi jak palone masło, sos z białej czekolady czy gałka lodów waniliowych. Jeśli jednak nie jesteście w stanie zjeść na 1 posiedzenie knedli, a wierzcie nam wyjdzie Wam z tej porcji 14 dużych kul, knedle z morelami można mrozić, zarówno w wersji surowej, jak i ugotowanej. Mrożenie surowych knedli daje lepszą strukturę ciasta po ugotowaniu, natomiast mrożenie ugotowanych oszczędza czas. Do mrożenia polecamy użycie woreczków moletowanych, które pozwolą zachować świeżość potraw.
King Peter, czyli lifting wiśniówki
King Petrer, czyli lifting wiśniówki
Wiśniówka na nowo, czyli jak tradycyjna polska nalewka podbija światowe bary. Wiśniówka wraca w wielkim stylu, stając się hitem nowoczesnej miksologii. W Europie Środkowej (w Polsce, na Ukrainie) powstała kultura wyspecjalizowanych lokali udowadniając, że tradycyjny wiśniowy trunek może stać się symbolem nowoczesnego, miejskiego lifestyle'u. Ten głęboki w smaku, rubinowy eliksir z balansującym akcentem słodyczy i kwaśności przestaje być tylko wspomnieniem zimowych wieczorów. Dziś, w rękach kreatywnych barmanów i miłośników domowych eksperymentów, zyskuje drugie życie w orzeźwiających long drinkach z tonikiem, ziołami i cytrusami. Ten staropolski skarb przestał być tradycją, a stał się globalnym trendem. Natomiast zastępowanie tradycyjnych dodatków świeżymi ziołami (rozmaryn, tymianek, szałwia), które nadają trunkom leśny i wyrafinowany charakter. Do wiśniówki z tonikiem idealnie pasują zioła o wyraźnym, nieco leśnym lub cytrusowym aromacie. Świetnie przełamują one słodycz likieru i łączą się z goryczką toniku. Miksowanie wiśniówki z mocno gorzkimi aperitifami i tonikami chininowymi, idealnie balansuje profil słodko-kwaśny owocu. Wariant z miętą to uzyskanie wiśniowej wersji orzeźwiającego mojito. Wiśniówka świetnie smakuje także w połączeniu z colą, tworząc słodki, deserowy mix w stylu wiśniowej coli. My postawiliśmy na wiśniówkę z tonikiem uzyskując wytrawny, orzeźwiający kontrast dzięki goryczce chininy. Na świecie ten drink nazywa się King Peter.
Sezamowa fasolka
Sezamowa fasolka
Pomysł na idealne danie wakacyjne, fasolkę szparagową. Fasolka szparagowa pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie rdzenni mieszkańcy uprawiali ją już ponad 7000 lat temu. Do Europy trafiła w XVI wieku po wyprawach Krzysztofa Kolumba, a jej popularna nazwa wiąże się z Francuzami, którzy w XIX wieku zaczęli jeść młode strąki podobnie do szparagów. Fasola szparagowa to wszechstronne, niskokaloryczne letnie warzywo, idealne do szybkich dań, zup, sałatek, a także jako samodzielna przekąska lub klasyczny dodatek obiadowy z masłem i bułką tartą. Fasola szparagowa najlepiej komponuje się z czosnkiem, koperkiem, masłem i ziołami prowansalskimi. Z wyrazistych przypraw dopełnia smak z chili, pieprzem cayenne, wędzoną papryką, kuminem (kmin rzymski), czy imbirem. W naszej szerokości geograficznej po ugotowaniu podaje się ją bezpośrednio na talerz, albo obsmaża na masełku z bułką tartą. Nasza fasolka ma posmak azjatycki, podkreśliliśmy to dodając do polskiego przepisu odrobinę sezamu, imbiru, czosnku i sosu sojowego. Danie jest chrupiące, lekko słodko pikantne.
Po prostu, cukinia faszerowana
Po prostu, cukinia faszerowana
Faszerowana cukinia pochodzi z kuchni Bliskiego Wschodu (szczególnie z regionu Lewantu, obejmującego dzisiejszy Liban, Syrię, Jordanię i Palestynę), gdzie od wieków jest elementem tradycji faszerowania warzyw. Najwięcej tego konkretnego dania, jak i samej cukinii, spożywa się w krajach Bliskiego Wschodu, Turcji oraz w basenie Morza Śródziemnego w Grecji czy Włoszech. Cukinię najlepiej podawać na ciepło, podsmażoną na oliwie z czosnkiem i ziołami, faszerowaną mięsem lub kaszą, a także w formie chrupiących placuszki. Młode sztuki świetnie smakują również na surowo w cienkich plastrach z fetą i cytryną. Nietypowe i zaskakujące dania z cukinii to między innymi surowy makaron z pesto (pokrojone w cienkie paski warzywo podane na zimno z domowym pesto z natki pietruszki lub bazylii), chrupiące kwiaty nadziewane serem, delikatne kwiaty nadziewane kremowym serem ricotta, obtoczone w cieście naleśnikowym i usmażone na chrupko. Wytrawne gofry, chrupiące ciasto z dodatkiem startej cukinii, mąki, jajek i tartego parmezanu, idealne z jogurtowym sosem oraz carpaccio czyli cieniutkie plasterki surowego warzywa skropione sokiem z cytryny, oliwą z oliwek, posypane prażonymi pestkami i parmezanem. Te oryginalne przepisy pozwalają odkryć warzywo na nowo i odejść od tradycyjnego leczo czy zwykłych placków. Jednak my stawiamy na tradycję, czyli cukinię faszerowaną mięsem mielonym, posypaną startym serem i zapieczoną.
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.