Jeśli lubicie zaskakiwać kulinarnie rodzinę przy świątecznym stole, proponujemy Wam przygotowanie nieco zapomnianej kutii. Kutia ma bardzo stare, pogańskie korzenie, związane z obrzędami plonów i zimowego przesilenia. Kutia pochodzi z kuchni wschodniosłowiańskiej (ukraińskiej, białoruskiej, rosyjskiej) i jest tradycyjną potrawą kresową w Polsce, popularną na Białostocczyźnie i Lubelszczyźnie, przygotowywaną na Wigilię ze zbóż (pszenicy), maku, miodu i bakalii, mającą symbolizować dobrobyt. Przygotowywana przede wszystkim w okresie świąt Bożego Narodzenia (często jako jedno z 12 dań wigilijnych). Nazwa prawdopodobnie wywodzi się od greckiego kókkos (ziarno) lub ukraińskiego kut (kąt), ponieważ stała w kącie izby (pokucie). Tradycyjna kutia składa się z kilku składników, a każdy ma swoje znaczenie: pszenica (lub inne ziarna, jak jęczmień czy ryż), są symbolem życia i odrodzenia. Mak dawniej kojarzony z urodzajem i dostatkiem. Miód to symbol słodyczy życia i szczęścia, bakalie (rodzynki, morele, figi) symbolizują słodkie życie, natomiast orzechy i migdały symbolizują trwałość i dobrobyt. W niektórych regionach dodaje się także mleko, śmietanę, skórkę pomarańczową czy aromatyczne przyprawy jak wanilia czy cynamon, a nawet aromatyczne alkohole jak rum. My dokonaliśmy delikatnego liftingu przepisu na kutię, zamieniając miód syropem klonowym a mleko tradycyjne, napojem roślinnym migdałowym.
Składniki:
- 200 g pszenicy
- 200 g mielonego maku
- 350 ml napoju roślinnego migdałowego
- 50 g migdałów
- 50 g orzechów włoskich
- 50 g rodzynek
- 80 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 120 g syropu klonowego lub z agawy
- szczypta soli
Przygotowanie:
Ziarna pszenicy zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na noc aby napęczniały. Następnego dnia rano gotujemy ja do momentu, aż będą miękkie. Proces ten trwa około 1 godziny. Ugotowaną pszenicę przecedzamy. Do garnka wlewamy mleko lub napój roślinny i gotujemy zmielony mak przez około 10 minut. Po zagotowaniu studzimy. Kiedy stygnie mak siekamy migdały, orzechy włoskie i rodzynki. Do maku dodajemy posiekane bakalie i kandyzowaną skórkę z pomarańczy, syrop z agawy lub klonowy oraz szczyptę soli. Wszystko razem dobrze mieszamy i odstawiamy do lodówki do schłodzenia.
