Na Święto Trzech Króli - szczodraki
Jeszcze na początku XX wieku obchodzenie świąt Bożego Narodzenia, nie tylko w kościele ale również w życiu domowym, trwało do Trzech Króli. Ten czas spędzano na śpiewaniu kolęd, opowiadaniu starych baśni, wzajemnych odwiedzinach oraz na obserwowaniu przyrody, wszak te 12 dni było odzwierciedleniem nadchodzących miesięcy nowego roku. Od 6 stycznia rozpoczynał się karnawał. Polskie tradycje związane z dniem Trzech Króli są nieco zapomniane, ale jednym ze zwyczajów było częstowanie kolędników, gości, dzieci szczodrakami. Szczodraki, nazywane też szczodrokami, to tradycyjne wypieki obrzędowe rozdawane w okresie Szczodrych Godów, czyli dawnego słowiańskiego święta przesilenia zimowego, które miały zapewnić dostatek, urodzaj, zdrowie i pomyślność w nadchodzącym roku. Szczodraki to wypiekami z ciasta drożdżowego lub kruchego, uformowane w kształt bułeczek, trójkątów, rogalików bądź pierożków z farszem z kapusty, jabłek i jajek, z grzybami i kapustą, z mięsem i ze słodkim serem, z suszonymi grzybami i orzechami laskowymi a nawet z nadzieniem z mielonej cielęciny i solonych filetów śledziowych. Składniki użyte do nadzienia miały swoją symbolikę: jabłka oznaczały zdrowie i ciągłość życia, miód szczęście i zgodę a suszone owoce dostatek mimo zimy. Zwyczajem francuskim do jednego szczodraka zawsze wkładany był migdał, komu się trafi taki szczodrak zostawał królową lub królem dnia. Pieczywo symboliczne na Trzech Króli to nie tylko polska tradycja, Francuzi pieką na ten dzień migdałowe ciasto galette des rois z ciasta francuskiego przełożonego migdałowym kremem, Hiszpanie drożdżowe ciasto w kształcie pierścienia roscón de reyes z kandyzowanymi owocami i płatkami migdałowymi. My postanowiliśmy wypróbować klasykę, szczodraki z nadzieniem z kapusty słodkiej, kwaśnych jabłek i majeranku.
