Zakwas na świąteczną zupę
Żurek wielkanocny czy barszcz biały, to specjalność naszej polskiej kuchni znana od pokoleń. Ich charakterystyczny smak i aromat wiąże się przede wszystkim z Wielkanocą. Ale nie od zawsze były one świątecznym specjałem. Zakwaszana zupa mączna to specjalność regionalnej kuchni polskiej, ale i białoruskiej, czeskiej czy słowackiej. Nazwa jej pochodzi od niemieckiego słowa sauer, czyli kwaśny, zakwaszany, ukiszony. Na wielkanocnym stole żur symbolizował zakończenie okresu postu. Na początku popularny była na Śląsku. Często więc znaleźć możemy informacje, że żur jest śląski. Natomiast tradycyjny, wielkanocny biały barszcz jest potrawą staropolską. Pierwszy znany przepis wskazuje, że przyrządzało się go z gotowanych roślin: barszczu zwyczajnego, lebiody i komosy. Z czasem zaczęto go przygotowywać na esencjonalnym wywarze mięsnym, czyli tym w czym gotowała się świąteczna szynka, z dodatkiem suszonych grzybów i kiełbasy białej, zakwaszaną (np. kwasem ogórkowym lub kapuścianym). Zupa zabielana bywa śmietaną. Niezbędne przyprawy to sól, pieprz, ziele angielskie, majeranek i liść laurowy. Co gości na naszych wielkanocnych stołach? Zazwyczaj żurek, a nie barszcz biały. Barszcz biały czy żur często wzbogacane są dodatkami takimi jak biała kiełbasa, jajko, ziemniaki czy majeranek, co sprawia, że są pożywnymi i sycącymi posiłkami. Zatem czas na zakwas. Obecnie barszcz biały robi się z zakwasu na mące pszennej a żur z zakwasu na mące żytniej. Mamy dla Was uniwersalna propozycję przygotowania takiego zakwasu, a który bardziej lubicie, ten zrobicie. Zakwas należy nastawić najpóźniej na 5 dni przed świętami. Można go zrobić również wcześniej i przechować do ok. dwóch tygodni w lodówce.
