Ogrodowy gin
Gin z tonikiem, czyli klasyczny, popularny drink, łatwy do przyrządzenia i elegancki. Alkoholowa wkładka to gin, mocny alkohol, który produkowany jest z jagód jałowca. Ojczyzną ginu a w zasadzie „genever”- bo tak nazywano owoce jałowca zalewane spirytusem, jest Holandia. Był on sprzedawany jako moczopędne lekarstwo, które miało zapobiegać kamienicy nerkowej. Najpopularniejszy jest angielski gin London Dry. Jego różne odmiany produkowane są także w Hiszpanii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii i Australii. Do jego produkcji, oprócz spirytusu ze zboża lub melasy potrzebny jest oczywiście jałowiec. Drugim istotnym składnikiem naszego drinka jest tonik, za którego specyficzny smak odpowiedzialna jest chinina. Pochodzi ona z rosnącego w Ameryce Południowej drzewa chininowego. Stanowi ona pierwsze znane skuteczne lekarstwo na malarię roznoszoną przez komary. Swego czasu dziesiątkowała ona całe społeczeństwa mieszkające w krajach Azji czy Afryki. Dziś jednak – ze względu na potencjalne skutki uboczne - częściej, niż w medycynie, stosowana jest w kosmetykach, a także branży spożywczej. Parafrazując można stwierdzić, że gin z tonikiem to samo zdrowie ;) Jego historia sięga czasów brytyjskiego imperium, kiedy to żołnierze w podbitych koloniach mieszali swoje codzienne racje chininy właśnie z ginem, aby tym samym uczynić lekarstwo nieco bardziej strawne. Okazało się, że z czasem taka praktyka doprowadziła do powstania pysznego i aromatycznego drinka, tak uwielbianego po dziś dzień. Do fanów ginu z tonikiem należeli Winston Churchill, Humphrey Bogart czy Ernest Hemingway. Oprócz toniku, gin może zostać zmiksowany z wermutem, tworząc popularny aperitif - Martini. Barmani używają ginu także do serwowania Margarity. Przygotowując drink, szklanki do drinków i koktajli należy wypełnić lodem do 1/2. Należy pamiętać, że wszystko musi być dobrze schłodzone, a proporcje alkoholu i napoju zachowane. Zarówno zbyt mało, jak i zbyt wiele toniku wpłynie na ostateczny smak koktajlu.
