Bez lepienia
Klasyczne pierogi wywodzą się z Chin, skąd w XIII wieku trafiły na ziemie polskie. Natomiast „pierogi bez lepienia” to współczesny, internetowy patent wywodzący się z kuchni azjatyckiej oraz tureckiej. Współczesna, viralowa wersja „pierogów bez lepienia” to szybki sposób na przygotowanie ulubionego dania bez konieczności żmudnego wałkowania i zawijania. W pierogach bez lepienia najlepiej sprawdzają się zwarte, wilgotne farsze. Niestety nie każdy farsz sprawdzi się tu równie dobrze. Musi dać się uformować w kulkę i co najważniejsze, nie rozpaść się w trakcie oblepiania jej mąką. Z tego powodu najlepiej sprawdzą się zwarte farsze, tj. z mięsem, soczewicą czy twarogiem. Nieco ciężej może być z pierogami z owocami albo kapustą i grzybami, ponieważ takie nadzienie jest zwykle luźniejsze i zawiera więcej wilgoci. Do najpopularniejszych i najsmaczniejszych należą farsz a'la ruskie stanowiący połączenie ugotowanych ziemniaków, twarogu, podsmażonej cebuli, soli i pieprzu. Farsz mięsny, mielone mięso wymieszane z czosnkiem i podsmażoną cebulką. Farsz azjatycki, mielone mięso drobiowe lub wieprzowe z posiekaną kapustą pekińską, imbirem, sosem sojowym i szczypiorkiem. Farsz na słodko, biały twaróg wymieszany z żółtkiem, cukrem waniliowym i odrobiną śmietany. Aby przygotować "pierogi bez lepienia", najpopularniejszym trikiem jest uformowanie zwartego farszu mięsnego lub ziemniaczano-serowego, w kulki i kilkukrotne obtoczenie ich naprzemiennie w zimnej wodzie oraz mące. Taki proces tworzy na ich powierzchni cieniutką otoczkę imitującą ciasto. Pierogi bez lepienia najlepiej podawać z klasycznymi okrasami. W zależności od smaku nadzienia świetnie sprawdzi się podsmażona cebulka, skwarki z boczku, gęsta śmietana lub słodkie dodatki.
