Dzięki ciepłemu końcowi września i początkowi jesieni, nasze ogórki postanowiły oddać nam jeszcze małe co nieco swoich owoców. Mała miska ogórków wystarczyła nam na 4 małe słoiki. Korniszony podobnie jak ogórki konserwowe to pasteryzowane warzywa w zalewie octowo-cukrowej z dodatkiem przypraw, które różnią się od kiszonych brakiem procesu fermentacji mlekowej. Główna różnica między korniszonami a ogórkami konserwowymi dotyczy rozmiaru użytych warzyw oraz proporcji w zalewie. Do zrobienia korniszonów potrzebujemy oprócz świeżych ogórków gruntowych, składników na zalewę oraz aromatycznych przypraw, słoików i zakrętek. Jeśli chodzi o przyprawy z pewnością przyda nam się czosnek po 1–2 ząbki do każdego słoika, może być koper, gorczyca, około ½ łyżeczki na słoik, ziele angielskie po kilka ziaren, liście laurowe 1-2 szt. na słoik, ziarenka pieprzu czarnego oraz opcjonalnie plasterki marchwi i cebuli dla koloru i smaku.
Składniki:
- 1 kg ogórki gruntowe
- na słoik po ½ łyżeczki gorczycy, 3-5 ziaren ziela angielskiego, 3 ziarna czarnego pieprzu, 1 liść laurowy
- 1 litr wody
- 1 szklanka octu 10%
- 2 łyżki soli niejodowanej
- 4 łyżki cukru
Przygotowanie:
Słoiki oraz zakrętki myjemy i wyparzamy. Na dno każdego ze słoików wrzucamy zestaw przypraw i dodatków. Małe, jędrne ogórki gruntowe myjemy i układamy je w słoikach. Do garnka wlewamy 1 litr wody, dodajemy cukier oraz sól. Doprowadzamy do wrzenia, mieszając, aż składniki całkowicie się rozpuszczą. Zdejmujemy z ognia i dopiero wtedy dolewamy szklankę octu. Gorącą zalewą zalewamy ogórki w słoikach tak, aby wszystkie były całkowicie przykryte płynem. Brzegi słoików wycieramy do czysta i mocno zakręcamy. Wstawiamy do garnka wyłożonego ściereczką, zalewamy gorącą wodą do 3/4 wysokości słoików i pasteryzujemy przez około 8–10 minut od momentu zagotowania wody. Wyjmujemy słoiki i odstawiamy je dnem do góry do całkowitego ostudzenia.
