Najlepszy czas na przetwarzanie jabłek przypada od września do października, kiedy zbiera się najpopularniejsze odmiany zimowe i jesienne np. Antonówka, Reneta, Kronselka, choć pierwsze przetwory z odmian wczesnych, najpopularniejszej Papierówki, można robić już w lipcu i sierpniu. Najczęściej prażymy jabłka. Czyli smażymy pokrojone w kostkę lub tarte owoce, podduszone z odrobiną wody i opcjonalnie z cynamonem. Są doskonałe jako gotowy farsz do ciast, naleśników czy ryżu. Kolejny pomysł na jabłka to mus jabłkowy, gładkie, rozgotowane lub zblendowane jabłka. Można je zrobić całkowicie bez cukru, dodając jedynie odrobinę soku z cytryny dla zachowania jasnego koloru. Idealny pomysł dla dzieci. Jabłka mają naturalnie dużą zawartość pektyn, dzięki czemu świetnie gęstnieją same i możemy z nich zrobić dżemy, konfitury czy marmolady. Dla wzmocnienia efektu możemy dorzucić pektynę lub frukta-żel. Dziś coraz rzadziej robione a jakże smaczne kompoty: jabłka pokrojone w ćwiartki, zalane słodką wodą z dodatkiem goździków lub cynamonu. Następnie wyciśnięte w sokowirówce lub przygotowane w sokowniku parowym soki, spasteryzowane w butelkach lub słoikach. Oraz ocet jabłkowy, o którym napiszemy wkrótce. Dziś klasyka gatunku, jabłka prażone, u nas domowe, najprawdopodobniej odmiany Grafsztynek.
Składniki:
- 2 kg jabłek
- ¼ szklanki cukru
- 1 łyżeczka cukru z wanilią
- ½ łyżeczka cynamonu
- 50 ml wody
- dodatkowo: ok. 3 l miska z wodą wymieszana z 2 łyżeczkami kwasku cytrynowego
Przygotowanie:
Z powyższej porcji wyjdą nam ok. 3 słoiki 500 ml, które najpierw wyparzamy razem z zakrętkami. Do dużej miski wlewamy wodę, rozpuszczamy kwasek cytrynowy. Jabłka dokładnie myjemy, usuwamy wszystkie uszkodzone części, obieramy ze skórki (przydadzą się na domowy ocet jabłkowy), wycinamy gniazda nasienne. Jabłka kroić na części i wrzucamy do miski z wodą i kwaskiem cytrynowym, żeby jabłka nie sczerniały. Gdy mamy już wszystkie jabłka obrane przekładamy je do garnka z grubym dnem. Dodajemy cukier, przyprawy, mieszamy i prażyć około 20 min na średniej mocy palnika od czasu do czasu mieszając. Prażymy do momentu, aż z części jabłek zrobi się mus, a reszta jabłek pozostanie w kawałku. Gorące jabłka przekładamy do słoików i bardzo mocno zakręcamy. Odwracamy do góry dnem. Przykryć ręcznikiem, pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Przechowujemy w suchym, ciemnym i chłodnym miejscu.
