Nasze zdjęcie może sugerować na pyszną porcję żeberek wieprzowych w słodkiej glazurze po chińsku. Nic jednak bardziej mylnego. To wegański odpowiednik tej potrawy, czyli bakłażan. Nie możemy obiecać, że w smaku jest 1:1 z prawdziwymi żeberkami, ale gwarantujemy, że jest to przepyszny pomysł na obiad czy ciepłą kolację. Podstawą tej potrawy jest bakłażan, krewny ziemniaka i pomidora. Pochodzi z ciepłych, a nawet bardzo ciepłych rejonów świata: tropikalnej Afryki, Egiptu, Arabii i Indii. Owoc bakłażanu, znany jest pod nazwami takimi jak oberżyna czy gruszka miłości. To warzywo długo utrzymuje świeżość a o jego kondycji świadczy błyszcząca, fioletowa skórka i jasny, miękki miąższ. Jest popularnym przysmakiem kuchni włoskiej oraz greckiej. Nie zaleca się spożywania bakłażana na surowo, gdyż zawiera on solaninę. Warzywo zostawia gorzki posmak, lecz da się go zniwelować polewając jego wnętrze sokiem z cytryny lub wcierając sól gruboziarnistą w skórkę. Świetnie nadaje się do smażenia, pieczenia, grillowania, a także na zupę. Wśród przypraw dobrze komponujących się z bakłażanem znajdziemy: tymianek, oregano, sól i bazylię oraz pieprz czarny, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie, czosnek i papryka chili. Nasza wersja jest lekko słodka a charakter potrawie nadają sosy sojowe i sos ostrygowy.
Składniki:
- 2 bakłażany
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- 1 łyżka sosu ostrygowego
- 30 ml wody
- olej do smażenia
- zielona cebulka
- prażony sezam
Przygotowanie:
Bakłażany obieramy ze skórki i kroimy na pół. Przez około 5-6 minut parzymy na parze, do momentu aż zmięknie. Miód, sos sojowy, ostrygowy, odrobina wody. Bakłażany lekko przestudzamy. Następnie nacinamy go uważając aby nie przeciąć do końca. Na patelnie wlewamy olej i nagrzewamy ją. Wkładamy bakłażana nacięciami do dołu. Po kilku minutach obracamy i podsmażamy z drugiej strony. Dodajemy sos od strony nacięć. Smażymy kilka minut. Posypujemy zieloną cebulką i prażonym sezamem. Podajemy z ryżem i upieczonymi warzywami.
